Dziennik Gazeta Prawana logo

Na początek Gilowska

29 czerwca 2018

PO chce, aby rozpoczynająca jutro prace hazardowa komisja śledcza na pierwszego świadka wezwała byłą minister finansów w rządzie PiS Zytę Gilowską - dowiedział się DGP.

Nasi rozmówcy z PO tłumaczą, że skoro opozycja upiera się, by rozpocząć prace od zbadania najświeższych wątków spraw hazardowych, to właśnie Gilowska jako pierwsza powinna zeznawać. Dlaczego nie Zbigniew Chlebowski czy Mirosław Drzewiecki? PiS chce bowiem badać sprawę dopłat do automatów. Dzięki nim Skarb Państwa miał czerpać zyski rzędu 500 mln zł rocznie z branży hazardowej. I PO się zgadza. Z jednym zastrzeżeniem - by zacząć to robić od samego początku. - A na starcie było to, co z dopłatami do automatów działo się w Ministerstwie Finansów za czasów Gilowskiej. To wtedy wszystko się zaczęło. Pamiętajmy, że to ona powiedziała: "Gdy tylko ruszyłam ten temat, zwaliła się lobbingowa lawina" - przekonuje nasz rozmówca. Jego zdaniem Gilowska powinna wyjaśnić komisji, co miała wówczas na myśli, kto lobbował i jaki miał w tym interes. Na tym nie koniec, bo zdaniem innego z polityków PO była minister finansów mogłaby pomóc w pracach komisji, wyjaśniając, kto był autorem pomysłu dopłat i po co zostały wymyślone.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.