Dziennik Gazeta Prawana logo

E-hazard? Ja mówię: rozrywka, taki czas miłej zabawy

3 lipca 2018

Setki tysięcy odwiedzających każdego dnia, miliony postawionych zakładów. Wszystkim zza komputerów kręci kilku facetów od PR

Gdyby ten biznes miał zapach, pachniałby jak Maciej Poschwald w kawiarni na Saskiej Kępie: dyskretną, dobrą wodą pracownika dużej korporacji. - Kiedy wybuchła afera hazardowa, z ciekawości zajrzałem do konkurencji. W sensie do takiej budy, Vegas, Las Vegas, jakoś tak. Trzy automaty na krzyż. Ciemno i atmosfera, że się odechciewa - Maciej Poschwald, reprezentant firmy Betsson na Polskę, wzdryga się, aż na stoliku drży filiżanka w różyczki. - Przy automacie facet z browarem wrzuca pięciozłotówkę. Napięcie na twarzy, brudne ciuchy. Od razu widać, że monetę wyżebrał. Tragedia.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.