Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

PiS zapowiada dużą ofensywę programową

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

ROZMOWA

MARCIN GRACZYK:

GRAŻYNA GĘSICKA*:

W pełni zgadzam się z tą opinią. Ostatnio mówiłam nawet o tym moim partyjnym kolegom. Musimy wyjść do przodu i pokazać wizję przyszłości naszego kraju i rozwiązania podstawowych problemów, które różniłyby się od tego, co proponuje Platforma Obywatelska.

Chcemy się skupić przede wszystkim na czterech obszarach. Po pierwsze gospodarka. Tu nieustająco zgłaszamy postulat, który każdy rząd bierze na tapetę. Chodzi o otwarcie na przedsiębiorców i ku przedsiębiorczości. Niestety, tego problemu wciąż nie udało się załatwić. A to trzeba zrobić. Temat więc nie jest nowy. Druga sprawa to potrzeby polskiej polityki w Unii Europejskiej. Trzeba pamiętać o tym, że rozpoczyna się właśnie czas, w którym koszty przynależności do Unii będą wyższe niż finansowe korzyści. Polska musi przedstawić Komisji Europejskiej propozycje redukcji tych kosztów. To dotyczy przede wszystkim polityki klimatycznej, ochrony środowiska oraz wydatków na biurokrację i administrację unijną. To przecież na to idą nasze podatki.

To jest właśnie ten trzeci obszar, o którym chciałam powiedzieć. Musimy uelastycznić państwowe wydatki. W tej chwili prawie 80 proc. naszego budżetu to tak zwane wydatki sztywne. To trzeba zmienić.

Dokładnie tak. W podejściu do tej sprawy różni nas od Platformy to, że oni proponują oprzeć rozwój naszego kraju na metropoliach. A my jesteśmy za wspieraniem rozwoju regionów słabszych i małych lokalnych społeczności.

Teraz wszyscy oszaleli i mówią w kółko o aferach i ciężko się przebić z tego typu tematyką.

Ale na pewno ruszymy z dużą ofensywą programową. Jeszcze w tym roku rozpoczniemy serię dużych konferencji programowych. W tej chwili dopinamy ostatnie szczegóły.

My ciągle jesteśmy, żyjemy. Takie osoby, jak Joanna Kluzik-Rostkowska, Aleksandra Natalli-Świat czy ja, to nie są osoby, które by robiły sobie nieustającą promocję medialną. My się pojawiamy wtedy, gdy nasze problemy trafiają na pierwszą linię. Jeśli nikt nie interesuje się gospodarką, rozwojem regionalnym czy Unią Europejską, to po prostu nie ma zapotrzebowania na "aniołka Gęsicką", i koniec. Co ja mogę zrobić? Robię swoje i w tej sprawie mam wsparcie partii i to mi wystarcza. Partia, która realnie myśli o przejęciu władzy, musi mieć szczegółowo zaplanowane, co chce zrobić, i to się liczy. A to, jak często ja czy Ola Natalli-Świat będziemy się pokazywać w mediach, jest drugorzędne.

@RY1@i02/2009/216/i02.2009.216.000.005b.001.jpg@RY2@

Grażyna Gęsicka

Piotr Gęsicki

, posłanka PiS, była minister rozwoju

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.