Komisja śledcza w sprawie afery hazardowej zacznie pracę dopiero za kilka tygodni
Już w tym tygodniu Sejm może przyjąć uchwałę o powołaniu komisji śledczej. Jednak komisja pracę mogłaby zacząć dopiero za kilka tygodni.
Powód? Co najmniej dwaj posłowie, którzy mają się w niej znaleźć, nie mają certyfikatu dostępu do informacji niejawnych. To kandydat Lewicy Bartosz Arłukowicz i PSL Adam Krzyśków. Żaden z nich certyfikatu nie ma, a jego wyrobienie może zająć nawet kilka tygodni. Prawdopodobne kandydatury PiS to Beata Kempa i Zbigniew Wassermann, oboje z dostępem do tajnych i ściśle tajnych materiałów. PO ma dwa warianty: "ofensywny" z politykami o głośnych nazwiskach, umiejącymi sobie radzić w ostrym sporze politycznym, oraz "merytoryczny" z politykami z drugiego szeregu, co ma pokazać, że Platformie nie zależy na polemice, a na wyjaśnieniu sprawy. Decyzja ma zapaść w tym tygodniu na posiedzeniu klubu.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.