Korwin-Mikke odchodzi z Unii Polityki Realnej
Jeden z najbardziej barwnych polskich polityków rozstaje się ze swoją partią. Janusz Korwin-Mikke odchodzi z Unii Polityki Realnej.
Dlaczego? Bo jak sam mówi - brzydzi się kolegami, którzy udzielili poparcia obecnemu prezesowi tego ugrupowania. Decyzję o rozstaniu z UPR założyciel i wieloletni lider konserwatywno-liberalnej partii ogłosił w sobotę, na konwencji we Wrocławiu. To miał być gest protestu wobec decyzji partyjnych kolegów, którzy udzielili absolutorium Bolesławowi Witczakowi, obecnemu prezesowi UPR. Poszło o to, że Witczak został oskarżony o popełnianie błędów w prowadzeniu kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego. Miał się tłumaczyć z pieniędzy, które wykorzystał w ramach kampanii. Witczak zamieszania wokół kampanii komentować nie chce, ale z decyzji Korwina się nie cieszy. - Tracimy wyrazistą postać i na pewno dojdzie do migracji najbardziej zagorzałych jego zwolenników, których w UPR nie brakuje. Ale są tu też ludzie rozsądni, którym spodobała się moja wizja rozwoju partii - powiedział nam prezes UPR. Janusz Korwin-Mikke z polityką się jednak nie rozstaje. Będzie skupiał swoich sympatyków wokół założonej cztery lata temu Platformy JKM. - Taki mam widać cykl. Najpierw 20 lat w Stronnictwie Demokratycznym, potem 20 lat w UPR. Będziemy działać na wolnym rynku i zobaczymy, co się ludziom bardziej spodoba - dodaje Korwin-Mikke. UPR, początkowo jako Ruch Polityki Realnej, budował od 1987 roku. W tym czasie zaliczył kadencję w Sejmie I kadencji i trzykrotnie walczył o fotel prezydenta. Z miernym rezultatem.
Z czasem coraz silniej rozwijał działalność publicystyczną, m.in. w "Najwyższym Czasie". Dla jednych bezkompromisowy liberał o śmiałych poglądach, dla innych clown polskiej polityki. Śmiertelny wróg polskich feministek i organizacji gejowskich. Prywatnie zapalony brydżysta.
@RY1@i02/2009/204/i02.2009.204.000.005a.001.jpg@RY2@
Janusz Korwin-Mikke
Krzysztof Kuczyk/Forum
Barbara Sowa
barbara.sowa@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu