Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

PiS i SLD rządzą na Woronicza

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Po dziewięciu miesiącach skończyły się rządy Piotra Farfała na Woronicza. Nowym prezesem TVP został Bogusław Szwedo, a władzę w telewizji przejęła koalicja medialna PiS i SLD. Wiadomo już, że stanowiska stracą najbliżsi współpracownicy Farfała.

Bogusław Szwedo pojawił się w budynku TVP wczoraj około dziewiątej rano. Na Woronicza był nawet wcześniej niż Piotr Farfał. Zanim nowy prezes pojawił się w pracy, wyjaśniło się zamieszanie ze środową informacją z KRS, że w rejestrze sądowym figurują jako p.o. prezesi zarówno Farfał, jak i Szwedo. - Dziennikarze zostali źle poinformowani przez pracowników naszego biura prasowego, którzy w nieprawidłowy sposób odczytali uchwały sądu. Już w środę Piotr Farfał został wykreślony z KRS. Nie było ani jednego momentu, w którym w dokumentach figurowałoby dwóch prezesów TVP - wyjaśnia sędzia Wojciech Małek, rzecznik sądu okręgowego.

Wojna o TVP przez kilka tygodni była ostra, ale przekazanie władzy odbyło się pokojowo. Farfał spotkał się ze Szwedą i przekazał mu kierowanie spółką. - Udostępnił wszystkie dokumenty. Wszystko odbyło się spokojnie - mówi osoba z otoczenia Szwedy.

Wcześniej Farfał wysłał pożegnalnego mejla do pracowników telewizji. "W dniu dzisiejszym dobiegł końca mój czas w Telewizji Polskiej. Ostatnie 3,5 roku spędziłem na pracy w Instytucji, którą zawsze darzyłem i bez względu na moją dalszą drogę życiową będę darzył ogromnym szacunkiem. Za ten wspólny czas chciałbym Wam bardzo serdecznie podziękować" - napisał.

Szwedo jak na razie nie zajął gabinetu na ostatnim piętrze TVP, w którym rezyduje prezes spółki. Razem z Małgorzatą Wiśnicką-Hińczą, członkiem zarządu, urzędują w pomieszczeniach rady nadzorczej. W budynku przy Woronicza pojawili się także Bogusław Piwowar, przewodniczący rady nadzorczej TVP, oraz Witold Kołodziejski, przewodniczący KRRiT. Jak się dowiedzieliśmy, prawdopodobnie w przyszłym tygodniu ma dojść do ich spotkania z ministrem skarbu Aleksandrem Gradem.

Nowy zarząd spędził dzień na zapoznawaniu się z dokumentami oraz spotkaniach z dyrektorami. Na pierwszy ogień poszła kwestia platformy cyfrowej, którą Farfał uruchomił w ostatnich dniach urzędowania. Jego przeciwnicy uważali, że nie powinien tego robić przed odwołaniem. Do Szwedy zostali wezwani menedżerowie, którzy odpowiadali za uruchomienie platformy. Nowy zarząd chciał się zapoznać z umową z SES Astra i przekonać się, czy rzeczywiście jej zerwanie grozi wypłatą odszkodowania. - Na pewno nie jest tak, że szukamy haków na mojego poprzednika - zapewnia Szwedo. Zapadły też pierwsze decyzje personalne.

Stanowisko stracili najbliżsi współpracownicy Farfała: Wojciech Bosak, dyrektor biura zarządu, oraz Tomasz Moniuszko, szef biura prawnego. Tego ostatniego zastąpi Małgorzata Naumann, która kierowała biurem prawnym za prezesury Jana Dworaka, Andrzeja Urbańskiego i Bronisława Wildsteina. Odejść mają też zatrudnieni przez Farfała byli politycy LPR: Piotr Ślusarczyk, Radosław Parda oraz Szymon Pawłowski. Wojciecha Bosaka na stanowisku szefa biura zarządu zastąpi Romuald Orzeł, były redaktor naczelny "Dziennika Zachodniego".

Zdymisjonowany miał być także Jan Piński, dyrektor biura Agencji Informacji TVP. Bogusław Szwedo źle ocenia jego pracę. Piński jednak wyprzedził zamiary nowego kierownictwa telewizji i sam wieczorem zrezygnował z pracy. - Jan Piński wyprzedził mój ruch i pierwszy wyciągnął papier. Jego sprawie nadano bieg - mówi tajemniczo Bogusław Szwedo. Piński stracił pełnomocnictwa i został zwolniony ze świadczenia pracy. Według naszych informacji kierownictwo TVP szuka sposobu, aby zwolnić dyrektora AI, a nie dać mu odejść. Dziś zespołowi Agencji Informacji ma zostać przedstawiona osoba, która tymczasowo zastąpi Pińskiego. Wśród jego potencjalnych następców wymienia się m.in. Jacka Karnowskiego, obecnego szefa "Panoramy". Do zmian ma dojść także na innych stanowiskach, m.in. szefa TVP 2.

Bogusław Szwedo i Małgorzata Wiśnicka-Hińcza porządzą telewizją publiczną najwyżej trzy miesiące. Rada nadzorcza ogłosiła konkurs na członków zarządu. Ogłoszenia w prasie w tej sprawie mają się pojawić w pierwszej połowie października. - Liczymy, że uda się go rozstrzygnąć w ciągu półtora do dwóch miesięcy - mówi Bogusław Piwowar.

@RY1@i02/2009/193/i02.2009.193.000.006a.101.jpg@RY2@

Paweł Stepniewski

Bogusław Szwedo wchodzi do gmachu telewizji

Anna Nalewajk

anna.nalewajk@dziennik.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.