Telewizja ma dwóch prezesów
Kto jest prezesem TVP: Piotr Farfał czy Bogusław Szwedo? Wczoraj miał to rozstrzygnąć Krajowy Rejestr Sądowy. Ale z dokumentów rejestru wynika, że telewizją... kierują obaj.
Już po godzinach urzędowania sądu okazało się, że do dokumentów zostali wpisani jako p.o. prezesa Bogusław Szwedo i członek zarządu Małgorzata Wiśnicka-Hińcza. To członkowie tymczasowego zarządu wybranego przez radę nadzorczą 19 września. Jednocześnie z rejestru nie wykreślono Piotra Farfała, Andrzeja Urbańskiego, Sławomira Siwka oraz Marcina Bochenka, których tego samego dnia rada odwołała. Wczoraj Piotr Farfał, podobnie jak Bogusław Szwedo, figurował w dokumentach jako p.o. prezesa.
Z naszych informacji wynika także, że sąd zarejestrował nową radę nadzorczą, zdominowaną przez przedstawicieli PiS i lewicy.
Sąd Okręgowy w Warszawie nie chce komentować wczorajszych decyzji KRS, choć to biuro prasowe przekazało dziennikarzom informację o wpisach w rejestrze dotyczących telewizji publicznej. - Orzeczenia są dla mnie niejasne. W czwartek będę mógł powiedzieć, jaką decyzję podjął sąd - mówił wczoraj rzecznik sądu sędzia Wojciech Małek. Dodał, że i tak uchwały, które zostały podjęte, będą obowiązywać dopiero od dziś, bo zostały wpisane po godzinach urzędowania sądu.
Z nieoficjalnych informacji wynika, że prawdopodobnie sąd uznał rację Kajowej Rady Radiofonii i Telewizji, nowej rady nadzorczej i zarządu Szwedy. - Gdzieś wkradł się błąd, że nie wykreślono Farfała. To zapewne pomyłka urzędnicza - mówi nam jeden z prawników uczestniczący w postępowaniu.
Prawnicy nie znają decyzji KRS
Jak mogło do niej dojść? Prawdopodobnie biuro prasowe nie dostało wszystkich zarządzeń sądu albo ktoś nie dopilnował, żeby przy nazwiskach Farfała, Urbańskiego, Siwka i Bochenka umieścić adnotację "wykreślić".
Ani prawnicy Piotra Farfała, ani Bogusława Szwedy oficjalnie nie zostali poinformowani o podjętej przez sąd rejestrowy decyzji. Tak samo jak dziennikarze, mają się o niej dowiedzieć dziś.
- Nic nie wiem na ten temat - powiedział mecenas Stanisław Rymar, główny prawnik procesowy Piotra Farfała.
Bardziej rozmowni byli prawnicy zarządu Bogusława Szwedy. - Prawdopodobnie to decyzja korzystna dla nas. Jeżeli sąd zdecydował o wpisaniu rady nadzorczej, znaczy, że nie zakwestionował uchwał KRRiT o jej wyborze z dnia 30 lipca. Poza tym niemożliwe, by sąd zdecydował o wpisaniu nowego zarządu, jednocześnie nie zarządzając wykreślenia starego - mówi mecenas Anna Bajerska z kancelarii Chałas i Wspólnicy.
Pewne jest to, że sąd nie dopuścił do udziału w postępowaniu ministra skarbu Aleksandra Grada, o co ten zabiegał w piątek. Jako strona miałby wgląd we wszystkie dokumenty, mógłby także przedstawiać swoje wnioski i dokumenty. - Nie będziemy tego komentować do czasu, gdy otrzymamy oficjalną decyzję sądu w tej sprawie - mówił wczoraj Maciej Wewiór, rzecznik ministra skarbu.
Wczorajsza sytuacja w Krajowym Rejestrze Sądowym była bezprecedensowa. Sędzia prowadząca sprawę nie chciała przez cały dzień rozmawiać z prawnikami obydwóch stron. - Przed czwartą powiedziała nam, że godziny dla interesantów się skończyły, i wyprosiła nas ze swojego sekretariatu - opowiada Anna Bajerska.
Prawnicy cały dzień koczowali w sądzie, by się czegoś dowiedzieć.
Farfał opuści gabinet?
Wiadomo tyle, że wczoraj po południu sędzia konsultowała się z dwoma innymi sędziami, którzy zajmują się podobnymi sprawami. - Zamknęli się w gabinecie i obradowali - opowiada jeden z prawników.
Zapytaliśmy Piotra Farfała, kto według niego jest dziś prezesem TVP? Nie odpowiedział.
Tydzień temu w wywiadzie dla "Dziennika Gazety Prawnej" zapowiedział, że jeżeli decyzja KRS będzie dla niego niekorzystna, niezwłocznie opuści budynek telewizji. I to nawet wtedy, gdy postanowi się od niej odwołać. Dziś okaże się, czy słowa dotrzyma.
@RY1@i02/2009/192/i02.2009.192.000.006a.101.jpg@RY2@
Bogusław Szwedo
Michal Rozbicki
@RY1@i02/2009/192/i02.2009.192.000.006a.102.jpg@RY2@
Piotr Farfał
Michal Rozbicki
Anna Nalewajk
anna.nalewajk@dziennik.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu