Kolejne, nowe oblicze braci Kaczyńskich
Lekko przestarzały dowcip z letniego sezonu politycznego głosił, że notowania PO spadły, bo Jarosław Kaczyński wyjechał na urlop i zamilkł. Kiedy tylko wrócił i publicznie zabrał głos, akcje Platformy poszybowały w górę. Nie wiem, czy w PiS znalazł się odważny, który opowiedział tę anegdotę prezesowi. Ale bezsporne jest to, że część poparcia dla partii Tuska bierze się z niechęci do PiS. Jeśli więc Jarosław Kaczyński myśli o powrocie do władzy, musi zmienić dotychczasowy wizerunek kłótliwej, przeczulonej na swoim punkcie partii.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.