Rząd tnie świadczenia emerytom
Rząd chce ograniczyć świadczenia emerytom. Według naszych informacji Ministerstwo Pracy zamierza przywrócić przepis, który zakazuje ZUS wypłaty emerytury, jeśli ubezpieczony nie rozwiąże z firmą umowy o pracę.
To radykalna zmiana frontu. Jeszcze w styczniu resort poszedł na rękę osobom, które weszły w wiek emerytalny, ale nadal pracowały. Dostawały wówczas nie tylko pensję, ale również emeryturę. Teraz to się ma zmienić. Jeżeli przepisy wejdą w życie, prawo do świadczeń mogą stracić tysiące pracujących emerytów. Resort przyznaje, że jego decyzja ze stycznia była słuszna, bo pozwalała zwiększyć aktywność zawodową starszych osób - Polska znajduje się pod tym względem na szarym końcu w Unii Europejskiej. Dlaczego więc chce zmian? Rząd po prostu szuka oszczędności, a odebranie świadczeń emerytom pozwoli zmniejszyć wydatki Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Eksperci ostrzegają: tak szybka zmiana prawa podważy i tak niewielkie zaufanie do państwa. Do tego plany oszczędności mogą spalić na panewce, bo emeryci mogą rozwiązać umowę z firmą i wrócić do niej nielegalnie. A wtedy FUS, zamiast zyskać oszczędności, straci jeszcze dodatkowe wpływy ze składek.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu