Zawisza - cyfrowy doradca
Prawicowy polityk, znajomy prezesa Piotra Farfała, doradzał luksemburskiemu koncernowi SES Astra, który podpisał umowę z TVP. Dzięki temu porozumieniu telewizja ruszyła wczoraj z platformą cyfrową
TVP uruchomiła platformę cyfrową. Jest to efekt umowy z koncernem SES Astra. Doradcą Astry jest Artur Zawisza, prawicowy polityk i znajomy Piotra Farfała, prezesa telewizji publicznej.
Dlaczego luksemburski koncern, który przesyła sygnał satelitarny do milionów domów i działa w 35 krajach, wybrał na doradcę Artura Zawiszę? Zawisza jest dziś byłym posłem i prowadzi małą firmę pod nazwą Dobre Rady. Farfał i Zawisza są znajomymi. Obaj wyrośli ze środowisk prawicowych. Farfał związany był z LPR Romana Giertycha. Zawisza był twarzą eurosceptycznego polskiego Libertas, któremu Giertych patronował. A Libertas była - według krytyków Farfała - nadmiernie promowana w T VP podczas kampanii do europarlamentu.
Czy to właśnie znajomość byłego polityka i prezesa TVP zdecydowała o tym, że Zawisza został doradcą wielkiej luksemburskiej spółki przy ważnej umowie z telewizją?
Piotr Farfał tego nie wyklucza.
- Być może szef SES Astr a Polska, Krzysztof Surgowt, liczył na jakiś lobbing. Wiedział, że znam Zawiszę. Jednak ja nie mogę odpowiadać za to, jakich doradców wybiera sobie Astra - opowiada Farfał. Dodaje, że żadnego lobbingu nie było: - Decyzja o podpisaniu umowy z Astrą została podjęta transparentnie, pracował nad nią cały zespół ludzi w TVP.
Prezes Farfał pytany o to, jaka była dokładnie rola Zawiszy w negocjacjach, mówi: - Zawisza, którego znam od jakichś 5 - 6 miesięcy, był doradcą Astry. Siedział po ich stronie. Był, z tego co pamiętam, na dwóch spotkaniach. Ostatnio był też na tar gach Niptel na zaproszenie prezesa Surgowta.
Ale szef polskiego oddziału Astry, Krzysztof Surgowt, nie chce się przyznać do Zawiszy: - Był raz na negocjacjach, ale nie po naszej stronie. Siedział po stronie prezesa Farfała, bo to są chyba koledzy.
Pytany, czy Astra podpisywała umowę z Zawiszą, odparł: - Mnie o tej sprawie nic nie wiadomo.
Po dalsze informacje odesłał nas do luksemburskiej centrali koncernu. Spytaliśmy o kontrakt z Zawiszą wiceprezesa koncernu Aleksandra Oudendijka, który podpisywał umowę z Farfałem:
- Działamy w 35 krajach, zatrudniamy wielu konsultantów i doradców. Jednak nigdy nie podpisujemy kontraktów na pomoc w doprowadzeniu do zawarcia jakiejś umowy z inną firmą - tłumaczy Oudendijk.
- Czy SES Astra ma umowę z Zawiszą, czy to nazwisk o coś panu mówi? - pytamy.
- Nigdy nie dyskutujemy o szczegółach takich kontraktów - odparł wiceprezes.
Co na to sam Zawisza? Były poseł zasłania się tajemnicą handlową:
- Prowadzę działalność z różnymi kontrahentami - mówi. - A co do projektu platformy satelitarnej TVP to obserwuję ten projekt i mam o nim jak najlepsze mniemanie.
- Czy może pan zaprzeczyć informacji, że ma podpisaną umowę na doradztwo dla Astry w związku z projektem platformy cyfr owej TVP? I czy wypisywał pan fakturę dla Astry za doprowadzenie do pomyślnego podpisania kontraktu między TVP i Astrą? - chcieliśmy się dowiedzieć.
- Nie potwierdzam ani nie zaprzeczam. Po prostu w tej sprawie się nie wypowiadam - mówi były poseł.
Zawisza nie ma doświadczenia na rynku telewizyjnym. Jednak do tej pory zawsze ciepło wypowiadał się na temat szefa TVP: - Uważam go za nadspodziewanie zdolnego menedżera. On chce być sprawnym technokratą, który wydobędzie TVP z zapaści finansowej - mówił były poseł w kwietniu w wywiadzie dla "Dziennika".
@RY1@i02/2009/181/i02.2009.181.000.001a.101.jpg@RY2@
Prezes TVP Piotr Farfał (z lewej) podpisał umowę z SES Astra, której szefem w Polsce jest Krzysztof Surgowt (z prawej). Astrze doradzał Artur Zawisza (w środku)
Michał Majewski
michal.majewski@dziennik.pl
Paweł Reszka
pawel.reszka@dziennik.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu