Gadamy, nie robimy
Jestem dzisiaj najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi. To koniec złego czasu – mówił Donald Tusk niemal dwa lata temu, 15 października 2023, chwilę po ogłoszeniu wyników exit poll. Spod marynarki wystawała mu śnieżnobiała koszula, na piersi naklejone miał duże biało-czerwone serduszko. Przesadzona reakcja lidera Platformy była całkowicie zrozumiała – w końcu za niecałe dwa miesiące miał objąć tekę premiera. Ponownie, po dziewięciu latach przerwy od sprawowania ważnych urzędów państwowych.
Emocje lidera Platformy udzieliły się także znacznej części polskiego społeczeństwa. Proces przejmowania władzy ekscytował ludzi, którzy na co dzień politykę śledzili jedynie z doskoku. Setki osób przychodziły do warszawskiej Kinoteki, aby na dużym ekranie oglądać obrady parlamentu. „Po głosowaniu nad wotum zaufania dla rządu Mateusza Morawieckiego ludzie wstali, klaskali i skandowali «do widzenia!». (…) Jest popcorn, są śmiechy i komentarze, że prezes chyba zasnął” – relacjonowała na łamach DGP moja redakcyjna koleżanka Aleksandra Hołownia.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.