Emeryci muszą odejść z pracy
rZĄD ZAKAZUJE ŁĄCZENIA ETATU I EMERYTURY, a w dodatku namawia do zwalniania starszych pracowników z państwowych urzędów
Wbrew wielokrotnym deklaracjom o konieczności aktywizacji zawodowej ludzi starszych rząd postanowił pozbyć się z firm i urzędów emerytów. Jak ogłosiła wczoraj kancelaria prezydenta, Bronisław Komorowski podpisał przygotowaną przez gabinet Donalda Tuska ustawę o finansach publicznych, która od stycznia znacznie utrudni łączenie pracy z emeryturą.
Nowe przepisy są bezlitosne: osoby, które chcą przejść na emeryturę, muszą zwolnić się z pracy, choćby na jeden dzień, a później ponownie zatrudnić. W fatalnej sytuacji znajdzie się też ok. 60 tys. pracowników, którzy już otrzymują emeryturę, mimo że nie zrezygnowali z etatu. Do września 2011 r., jeśli chcą zachować do niej prawo, muszą odejść z firmy.
Przeciw tym zmianom protestują wspólnie związki zawodowe i organizacje pracodawców. Joanna Kluzik-Rostkowska zapowiedziała wczoraj, że jej ugrupowanie złoży w tej sprawie wniosek do Trybunału Konstytucyjnego. Nie wykluczają też tego SLD i PiS.
Eksperci przekonują, że nowe przepisy nie dadzą planowanych przez rząd 700 mln zł rocznych oszczędności w ZUS. Przeciwnie - przyniosą budżetowi stratę. Emeryci zostawią etat i albo przejdą do szarej strefy, albo, co gorsza, w ogóle wypadną z rynku.
To nie koniec zmian niekorzystnych dla starszych, aktywnych zawodowo osób. Od 1 lutego ruszą zwolnienia w urzędach. A w ustawie o racjonalizacji zatrudnienia rząd namawia wprost: najpierw zwalniajcie starszych pracowników. Wiek będzie więc przesłanką do zwolnień, mimo że takich praktyk zakazuje Sąd Najwyższy.
@RY1@i02/2010/252/i02.2010.252.000.001a.001.jpg@RY2@
Nowe prawo 2011
Bartosz Marczuk
bartosz.marczuk@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu