Balicki: Rząd spycha problem do podziemia Owsiak: Restrykcyjne prawo jest konieczne
Od kilku dni obowiązuje całkowity zakaz handlu dopalaczami. Prawo to wciąż jednak budzi kontrowersje i wywołuje emocje.
- Zakaz ten nie zlikwiduje konsumpcji i obrotu dopalaczami. Rozwiną się nowe sposoby dystrybucji, pojawią się nowe substancje - uważa Marek Balicki. Podkreśla, że nowe przepisy jedynie zepchną problem do podziemia.
Nie zgadza się z nim Jerzy Owsiak, który uważa, że zakaz to szansa, by dopalacze zniknęły z rynku.
- Potrzebna jest jednak nie tylko edukacja, ale także restrykcyjne prawo. Denerwuje mnie, gdy słyszę, by tylko edukować - mówi Owsiak.
@RY1@i02/2010/234/i02.2010.234.183.001b.001.jpg@RY2@
Fot. Pawł Terlikowski/Forum
Jerzy Owsiak, działacz charytatywny, prezes Fundacji WOŚP, twórca Przystanku Woodstock
@RY1@i02/2010/234/i02.2010.234.183.001b.002.jpg@RY2@
Fot. Wojciech Górski
Marek Balicki, poseł SLD, dyrektor Szpitala Wolskiego w Warszawie, były minister zdrowia
iwona.aleksandrzak@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu