Niewybieralni czy ultraskuteczni
Ugrupowanie palikota liczy, że tak samo jak czeska partia Sprawy Publiczne czy amerykańska Tea Party bez wielkich pieniędzy i silnych struktur przemebluje scenę polityczną. W USA i nad Wełtawą to się udało
W sobotę Janusz Palikot przedstawił swoje 15 postulatów, czyli mieszankę programową pomysłów PO, haseł antyklerykalnych i lewicowych. Partyjni koledzy nie dają mu szans i wróżą los rozłamowców od Marka Borowskiego. Zwolennicy przekonują, że za rok antysystemowy Palikot będzie ważnym partnerem w rozmowach koalicyjnych. Niezależnie od tego, kto ma rację, jedno jest pewne - ruch Palikota wpisuje się w popularny w Europie i USA trend budowania ugrupowań uznających się za antyestablishmentowe i obiecujące wniesienie nowej jakości do polityki. Należą do nich amerykańska Tea Party czy czeskie Sprawy Publiczne. Podobnie ze szwedzką Partią Piratów i islandzką Najlepszą Partią.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.