Administracyjny rak toczy budżet
W ciągu ostatniego roku przybyło 16 tys. urzędników w administracji państwowej - to wzrost o prawie 20 proc. Jeśli biurokracja będzie puchła w tym tempie, pożre 1,5 mld zł zaoszczędzonych dzięki zamrożeniu płac w sferze budżetowej.
Ograniczenie wydatków na pensje dla urzędników oraz pozostałych pracowników sfery budżetowej to jeden z filarów rządowego pakietu oszczędnościowego, który ma zredukować dług publiczny. Według planów resortu finansów w ciągu najbliższych 4 - 5 lat rosnąć będą jedynie pensje nauczycieli, którym podwyżki obiecał premier Tusk. Ale samo zamrożenie płac nie wystarczy, by zrealizować oszczędnościowy program rządu - wynika z analizy przygotowanej przez Polską Konfederację Pracodawców Prywatnych "Lewiatan". - Jeśli rząd poważnie myśli o obniżaniu kosztów działalności państwa, to musi także zrestrukturyzować zatrudnienie w urzędach - komentuje dr Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, główna ekonomistka PKPP Lewiatan.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.