Polityczny spór o dorsza
Szacunki zasobów dorsza są zaniżane, przez co polscy rybacy nie mogą łowić tyle, ile im się należy - twierdzą ich przedstawiciele. Polscy rybacy nie mają wątpliwości - mamy do czynienia z aferą dorszową. W środę przekonywali posłów, że Morski Instytut Rybacki w Gdyni błędnie szacuje zasoby dorsza, przez co Komisja Europejska przyznaje polskim rybakom zaniżone limity na połowy. Dlatego sprawę zbada Najwyższa Izba Kontroli. - Wniosek został przyjęty bez ani jednego głosu sprzeciwu - podkreśla poseł PiS Zbigniew Dolata.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.