Kasa pokonała zakaz stadionowy
Być może uchylone właśnie zakazy stadionowe dla kibiców Legii były wydane pochopnie. Być może skrzywdzono ludzi. Być może. Tyle że dziwnym trafem właściciele klubu dotąd szermowali hasłami oczyszczenia polskiej piłki z bandytyzmu i konieczności wychowania zupełnie nowej klasy kibiców. Teraz nagle wycofują się ze swoich deklaracji. I to niemal w przededniu otwarcia nowego stadionu. W obliczu realnej groźby, że przedłużający się protest fanów sprawi, iż piękny obiekt będzie świecił pustkami. Wówczas okazałoby się przecież, że pół miliarda złotych zainwestowane przez miasto w budowę stadionu poszło w błoto. Jak by to brzmiało tuż przed zbliżającymi się wyborami samorządowymi?
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.