Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Komisja wróci do działań CBA i ABW na Sardynii

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Czy funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, szukając na Sardynii Ryszarda Krauzego, działali zgodnie z prawem? Tą sprawą chce się zająć wznawiająca po wyborach działalność sejmowa komisja śledcza badająca naciski na służby i prokuraturę w trakcie rządów PiS.

Sprawa jest o tyle dziwna, że badała ją już płocka prokuratura. Sprawdzała, czy CBA miało prawo prowadzić działania operacyjne poza granicami Polski. Przesłuchano byłego szefa biura Mariusza Kamińskiego. Nie znaleziono dowodów na przekroczenie uprawnień i umorzono śledztwo. Wyjaśniano też, czy ówczesny szef ABW Bogdan Święczkowski miał prawo wysłać funkcjonariuszy na poszukiwanie znanego biznesmena. Żadnych zarzutów mu nie przedstawiono.

O wizytę funkcjonariuszy CBA na Sardynii pytał już Jarosława Kaczyńskiego poseł PSL Leszek Deptuła w trakcie jednego z posiedzeń. Nie pociągnie już tego wątku - zginął tragicznie pod Smoleńskiem.

- Musimy dokończyć tę sprawę, a by zamknąć cały wątek afery gruntowej, musimy skończyć przesłuchiwać Zbigniewa Ziobrę - mówi nam poseł Robert Węgrzyn z PO.

ABW i CBA udały się na poszukiwania, by postawić Ryszardowi Krauzemu zarzuty składania fałszywych zeznań w aferze gruntowej. Chodziło o słynne spotkania w jego apartamencie na 40. piętrze hotelu Marriott.

md

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.