Sojusz czeka rewolucja
Szef SLD staje przed wyborem: postawi na młodych, pozbędzie się Leszka Millera i zbuduje nową lewicę, albo pozostanie w cieniu PO i PiS. Napieralski ma już drużynę, potrzebuje tylko odwagi, by na nią postawić.
Dziś w SLD panuje euforia. Szef jego sztabu Marek Wikiński wylicza, że gdyby w niedzielę Polacy wybierali parlament, w Sejmie znalazłyby się trzy partie. PO z 215 mandatami, PiS - 190 i SLD - 55.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.