Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Pakiet za bardzo socjalny

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Rząd przygotował ustawę o likwidacji skutków powodzi. Przewiduje ona środki na wypłatę pensji pracownikom, ale nie na odbudowę zalanych firm. Będzie kosztowała budżet od 700 do 900 mln zł. Ma obowiązywać do końca 2011 roku

Z pomocy Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych skorzystają przede wszystkim zatrudnieni, a nie same firmy, które ucierpiały podczas powodzi. Propozycja ustawy o likwidacji skutków zalania, którą wczoraj przedstawił minister Michał Boni, jest według Mirosława Gronickiego zbyt socjalna.

- Pomoc państwa powinna się skupić bardziej na próbie odtworzenia możliwości funkcjonowania firm, bo one przecież straciły wszystko, często także rynek zbytu - twierdzi były szef resortu finansów.

Pracodawcy z pieniędzy FGŚP będą mogli wypłacać pensje pracownikom, którzy z powodu powodzi nie byli w stanie dotrzeć do pracy. Ich nieobecności zostaną usprawiedliwione i potraktowane jako urlop okolicznościowy. Pensje za ten okres nie mogą jednak przekroczyć średniej krajowej, czyli około 3300 zł brutto. - Jeśli ktoś zarabiał mniej, to oczywiście otrzyma mniej, ale jeśli więcej, dostanie średnią krajową, a to nie są małe pieniądze - tłumaczył szef doradców premiera.

Pakiet Boniego zawiera też możliwość zatrudniania przez właścicieli firm swoich pracowników w ramach prac interwencyjnych i robót publicznych. Wypłaty mogą pochodzić z Funduszu Pracy.

Projekt ustawy Sejm ma przyjąć już 23 czerwca. Ponieważ jednak proponowane rozwiązania zawierają pomoc publiczną dla przedsiębiorców, rząd musi wcześniej uzyskać na to zgodę Komisji Europejskiej. Premier Donald Tusk ma o to zabiegać podczas dzisiejszego spotkania z KE w Brukseli.

Nie wiadomo, ilu przedsiębiorców będzie mogło skorzystać z rozwiązań nowej ustawy. Z informacji Polskiej Izby Ubezpieczeń wynika, że do tej pory po odszkodowania zgłosiło się około 110 tys. podmiotów. Z tego około 6 tys. to firmy. Rząd szacuje, iż koszt wprowadzenia ustawy to 700 - 900 mln zł.

Ustawa ma obowiązywać do końca 2011 roku, a pracodawcy, który skorzystają z pożyczki FGŚP, będą mogli się starać o jej umorzenie.

Do usuwania skutków powodzi starosta będzie mógł kierować bezrobotnych, a także rolników, których uprawy zostały zalane. Koszty pokryje Fundusz Pracy.

Zdaniem byłego ministra finansów Mirosława Gronickiego pakiet zaprezentowany przez rząd zbyt słabo wspiera firmy. - Jeśli przedsiębiorcy nie będą w stanie odzyskać kapitału oraz otrzymać łatwo preferencyjnego kredytu, nie będą w stanie się podnieść. W jego ocenie takiej samej pomocy mają prawo oczekiwać rolnicy. - Pomoc powinna umacniać polskiego ducha przedsiębiorczości - tłumaczy były minister finansów.

@RY1@i02/2010/110/i02.2010.110.000.0003.001.jpg@RY2@

Fot. Wojciech Pacewicz/PAP

@RY1@i02/2010/110/i02.2010.110.000.0003.002.jpg@RY2@

Darowizny otrzymane na usuwanie skutków powodzi będą zwolnione z podatku. Dotyczy to także takich darowizn, które dokonywane są bezpośrednio na rzecz osób fizycznych.

Fiskus nie będzie też pobierał od powodzian opłat za wydanie wypisów oraz kopii dokumentów urzędowych potrzebnych im do likwidacji skutków powodzi. Normalnie trzeba za to uiścić opłatę skarbową.

Podatku nie zapłacą też osoby które na usuwanie skutków powodzi otrzymają darmowe lub częściowo odpłatne świadczenia, np. gdy bez wynagrodzenia ktoś posprząta szkody popowodziowe lub pomoże w odbudowie domu lub budynków firmy.

Zwolnione z podatku będą także m.in. wypłacone pracownikom na likwidację skutków powodzi środki z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych. To samo zwolnienie dotyczy środków z Państwowego Funduszu Osób Niepełnosprawnych. Muszą one posłużyć do utrzymania zagrożonych likwidacją miejsc pracy niepełnosprawnych lub sfinansowania zakupów sprzętu rehabilitacyjnego.

Wszystkie zwolnienia będą obowiązywały do końca 2011 roku.

ep

Mariusz Staniszewski

mariusz.staniszewski@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.