PKW daje pieniądze na wybory na terenach popowodziowych
Państwowa Komisja Wyborcza przeznaczy 250 tys. zł na usuwanie skutków powodzi w lokalach wyborczych. Tam, gdzie budynki zostały całkowicie zniszczone, w dniu wyborów staną specjalne namioty.
PKW twierdzi, że nie szczędzi środków na sprawne przeprowadzenie wyborów prezydenckich. Jak napisał wczoraj "DGP": wystarczy, że w jednej gminie ludzie nie będą mieli możliwości zagłosowania, by unieważnić całą elekcję. Komisja nie zamierza do tego dopuścić. Na razie 250 tys. zł zostanie przekazane na drobne remonty, malowanie ścian w lokalach wyborczych oraz zakup nowych urn.
Już dziś wiadomo, iż po pierwszej fali powodziowej jest kilka miejsc, gdzie stan budynków nie pozwala na przeprowadzenie wyborów. Tam prawdopodobnie staną specjalne namioty, które zastąpią tymczasowo zniszczone lokale. Sekretarz Komisji Kazimierz Czaplicki zapytany o wyborców, którzy w wyniku powodzi utracili dokumenty tożsamości, odparł, że administracja rządowa zobowiązała się szybko wydawać dowód osobisty każdemu, kto z takim wnioskiem wystąpi.
Minister w Kancelarii Premiera Michał Boni zapowiedział, że prawdopodobnie pod koniec tego tygodnia powstanie analiza w sprawie możliwości przeprowadzenia wyborów na terenach dotkniętych powodzią.
bs, pap
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu