Dziennik Gazeta Prawana logo

Kandydaci na prezydenta milczą o podatkach

1 lipca 2018

Poza ogólnymi deklaracjami o niepodwyższaniu obciążeń fiskalnych kandydaci na prezydenta nie ujawniają swoich poglądów na tematy podatkowe. Temat jest zbyt niebezpieczny.

Cechą charakterystyczną tej kampanii wyborczej jest brak merytorycznej debaty kandydatów na tematy, które obywateli interesują najbardziej: dotyczące obciążeń fiskalnych. Najpierw katastrofa smoleńska, teraz powódź - one zdominowały polityczną rzeczywistość. Co myśli o podatkach najpopularniejszy w sondażach prezydenckich Bronisław Komorowski, nie bardzo wiadomo. Poza tym, że - jak powiedział w wywiadzie udzielonym "DGP" w ubiegłym tygodniu - powinno się je maksymalnie spłaszczać. Jednocześnie stwierdził, że podatku liniowego z powodów politycznych wprowadzić się nie da. I tyle. Pytany w połowie maja w Polskim Radiu, co jako prezydent zrobiłby z ustawą podwyższającą podatki, stwierdził, że na pewno nie wystąpi w roli osoby blokującej modernizację kraju. To znaczy, że podpisze czy nie? Nie wiadomo.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.