Jeśli odrzucą sprawozdanie, rada może zostać rozwiązana
Senacka komisja kultury rozpoczyna procedurę rozpatrywania corocznego sprawozdania Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.
Zgodnie z prawem jeśli Sejm i Senat odrzucą sprawozdanie, a do ich opinii przychyli się prezydent, jej kadencja może wygasnąć po dwóch tygodniach.
Decydujący głos należy do prezydenta. Nawet jeśli sprawozdanie rady zostanie odrzucone przez parlament, prezydent może się nie zgodzić na przerwanie kadencji KRRiT. Tak było właśnie przez ostatnie dwa lata - Lech Kaczyński w ostatniej chwili ratował radę przed rozwiązaniem.
Jeśli jednak w tym roku parlament odrzuci przedstawiony przez KRRiT dokument jeszcze przed wyborami, głos będzie należał do Bronisława Komorowskiego, członka Platformy Obywatelskiej, która od lat krytykuje działalność KRRiT w obecnym składzie.
ksk, pap
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu