Andrzej Halicki: wybór prezydenta może rozstrzygnąć się już w pierwszej turze
To siłą rzeczy jest dwubiegunowy pojedynek. Ponieważ w tle są pytania o rozwój Polski i o ocenę tego, co działo się w ostatnich latach. Myślę, że Polacy mają wyrobione zdanie na temat prezydentury Lecha Kaczyńskiego i misji jego brata, który do niej się odwołuje. To jest spór o aktywność w Unii albo o dystans do niej, o otwarty dialog z Rosją albo o fobie antyrosyjskie.
Myślę, że pojedynek może zostać rozstrzygnięty w pierwszej turze. Polacy bardzo dobrze znają kandydatów, a kampanii w sensie ostrej politycznej debaty nie będzie, nie będzie ostrych sporów, pojedynków. Pogrzeby odbywały się jeszcze w ostatnich dniach i ciągle jest atmosfera, która nie sprzyja klasycznej kampanii.
On w swoim oświadczeniu stwierdza, że jest jakaś wspólna misja, którą realizowały ofiary katastrofy i którą należy podjąć. Tyle że w katastrofie zginęły osoby o różnych poglądach. I mam wrażenie, że Jarosław Kaczyński używa liczby mnogiej niezupełnie szczerze, bo mówi o wszystkich, a ma na myśli brata. A gdy przypomnimy sobie, że brat zameldował wykonanie zadania, to wychodzi, że faktycznie chodzi o misję i wizję rozwoju Polski Jarosława Kaczyńskiego.
Ja tego nie kwestionuję, tylko mówię, że to bardzo konsekwentna postawa. A ponieważ Polacy znają tę postawę i poglądy, myślę, że nawet dziś gotowi są do podjęcia wyboru. Tak samo jak w naszym przypadku.
Jest w bardzo trudnej sytuacji. Objął funkcję pełniącego obowiązki głowy państwa w tragicznych okolicznościach i ma nadzieję, że Polacy oceniają, iż wypełnia tę funkcję bardzo dobrze, wstrzemięźliwie i bardzo godnie.
Ja się spodziewam ataków, insynuacji i takich działań, które nie będą miały wiele wspólnego ani z kulturą, ani z prawdą. Natomiast nie sądzę, by pochodziły od bezpośrednich rywali czy ich otoczenia.
My się w ogóle zastanawiamy, jak się komunikować, jak zrezygnować z takich typowych prezentacji kampanijnych jak billboardy. Zobaczymy, jak na to zareagują inni.
Tak czy inaczej kampania jest krótka, więc Polacy będą wybierać z osób i wizji doskonale sobie znanych. To nie czas na promowanie zupełnie nowych osób.
@RY1@i02/2010/083/i02.2010.083.000.002a.001.jpg@RY2@
Fot. EAST NEWS
Andrzej Halicki
, przewodniczący sejmowej komisji spraw zagranicznych, rzecznik prasowy klubu PO
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu