Dziennik Gazeta Prawana logo

Żołnierze jak cywile. Koniec przywilejów emerytalnych dla służb mundurowych

27 czerwca 2018

MON zgadza się na włączenie żołnierzy zawodowych do powszechnego systemu emerytalnego - przejdą oni na emeryturę, kiedy skończą 65 lat.

Wcześniej na podobny system w wypadku policjantów, strażaków i funkcjonariuszy BOR zgodziło się MSWiA.

Będziemy jednym z nielicznych krajów na świecie, gdzie żołnierze i funkcjonariusze będą traktowani jak pracownicy cywilni. Wszystko za sprawą ogłoszonego pod koniec stycznia planu rozwoju i konsolidacji finansów na lata 2010 - 2011, który zakłada włączenie służb mundurowych do powszechnego systemu emerytalnego.

Przeciw takiemu pomysłowi nie protestował Jerzy Miller, szef MSWiA. Potwierdził to w rozmowie z nami wiceminister Zbigniew Sosnowski. - Nie będzie żadnych przywilejów emerytalnych ani emerytur pomostowych dla funkcjonariuszy - mówi.

Jak ustaliliśmy, także MON nie będzie się sprzeciwiać. W piśmie wysłanym do nas potwierdza ono, że żołnierze zawodowi rozpoczynający służbę po 1 stycznia 2012 r. zostaną włączeni do powszechnego systemu emerytalnego.

Zmiany w systemie emerytalnym służb mundurowych wymusiły m.in. oszczędności w budżecie. Wygaszenie obecnego, tzw. zaopatrzeniowego systemu emerytalnego ma potrwać do 2040 r. Wtedy na emeryturę według obecnych zasad przejdą ostatni żołnierz i policjant. Efekty finansowe reformy będą widoczne w 2020 r. - na początek w kwocie 283 mln zł. Później oszczędności mają być większe. W 2050 r. wyniosą 9 mld zł, a 2060 r. - 17 mld zł.

Do planu rządu sceptycznie podchodzi minister pracy Jolanta Fedak. - Lepsza była propozycja przygotowana przez byłego wicepremiera Grzegorza Schetynę. Zakładała wydłużenie okresu minimalnej służby uprawniającej do emerytury do 20 lub 25 lat - mówi nam Fedak.

Pomysł krytykuje też płk Jan Kacprzak, sekretarz generalny zarządu głównego Związku Byłych Żołnierzy Zawodowych i Oficerów Rezerwy Wojska Polskiego. - Jeśli żołnierz będzie musiał pracować do 65. roku życia, to MON nie znajdzie chętnych do służby. Tym bardziej że uposażenia to 2 - 3 tys. zł - mówi płk Jan Kacprzak. Zwraca też uwagę na to, że żołnierz z dnia na dzień może być przeniesiony do jednostki na drugi koniec Polski.

MON nie boi się jednak wprowadzenia nowego sytemu. Już obecnie armia liczy 100 tys. żołnierzy. A ci nie stracą prawa do wcześniejszych emerytur. Ponadto wiele osób ubiega się o służbę w armii - na jedno wolne miejsce było w ubiegłym roku 10 chętnych. Poza tym MON chce wprowadzić program przekwalifikowania zawodowego po 45. roku życia. - Nie wyobrażam sobie, aby żołnierz walczący w polu nagle przemienił się w cywila. Takie osoby muszą być chronione przez państwo, gdyż to od nich zależy bezpieczeństwo kraju - komentuje ten pomysł płk Anatol Tichoniuk, przewodniczący konwentu dziekanów Korpusu Oficerów Zawodowych MON.

@RY1@i02/2010/058/i02.2010.058.000.007a.001.jpg@RY2@

Fot. Cezary Aszkielowicz/Agencja Gazeta

Żołnierze są przeciwni włączeniu służb mundurowych do powszechnego systemu emerytalnego

żołnierze zawodowi nabywają uprawnienia do emerytury po 20 latach służby.

są zwalniani ze służby po ukończeniu 55. roku życia w siłach powietrznych oraz lądowych i 52. - w siłach morskich.

obligatoryjny wiek przejścia na emeryturę żołnierzy zawodowych wynosi 60 lat.

oficerowie mogą przejść na emeryturę po 16 latach służby, podoficerowie - po 22 latach.

żołnierze nabywają prawa do świadczeń po 20 latach służby, a ze służby muszą odejść po 30 latach.

- szeregowy

- kapral

- kapitan

- porucznik

- major

- pułkownik

- wynosi maksymalne uposażenie generała

bozena.wiktorowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.