Dziennik Gazeta Prawana logo

Rostowski chce reform, Kaczyński niezdecydowany

29 czerwca 2018

Błędne koło w relacjach prezydent - minister finansów. Jacek Rostowski przedstawi reformy, ale chce wiedzieć, że Lech Kaczyński ich nie zawetuje. Z kolei prezydent nie zdradzi swych planów, póki nie zobaczy ustaw.

Wczoraj podczas posiedzenia Narodowej Rady Rozwoju minister prosił Lecha Kaczyńskiego, by nie blokował zamiarów rządu. - Będą ustawy, to powiem, czy będzie weto - mówił po posiedzeniu rady prezydent. A choć Rostowski nie dostał konkretnej odpowiedzi, to dowiedział się, co prezydent sądzi o pomysłach rządu. W większości były to uwagi krytyczne. Minister przekazał prezydentowi granatową teczkę, a w niej opis pakietu pierwszych czterech reform: uelastycznienie wydatków, np. obowiązku przekazywania 1,95 proc. PKB na wojsko, reformę emerytur mundurowych, wprowadzenie rent kapitałowych i ustawy z regułami wydatkowymi. Reformy mają do 2012 roku dać 10 - 12 mld zł oszczędności. - Weto nie tylko zniweczy nasze działania, ale odbije się na naszej wiarygodności na rynkach międzynarodowych - argumentował minister finansów Jacek Rostowski. Ale zdaniem prezydenta już nawet spodziewana kwota oszczędności jest niewystarczająca.

Kaczyński skrytykował też pomysł reformy mundurówek. Według niego przy niewielkich płacach to przywileje emerytalne pozwalają armii czy policji konkurować na rynku pracy o kandydatów do służby. - Można być szefem sztabu generalnego w wieku 58 lat, ale nie szefem kompanii - podkreślał Lech Kaczyński. W przypadku pieniędzy na wojsko zwracał uwagę, że wydajemy tyle, ile inne państwa NATO i obniżając wydatki, osłabiamy naszą pozycję w Pakcie. Nie wykluczył, że proponowana reguła budżetowa, choć na krótki czas, to może okazać się niezbędna.

Okazało się jednak, że mimo spięć na posiedzeniu Narodowa Rada Rozwoju stała się jedynym miejscem merytorycznego kontaktu rządu z prezydentem. Kolejny raz minister rządu Donalda Tuska pojawił się na posiedzeniu rady z zapowiedziami konkretnych rozwiązań.

Na styczniowe spotkanie w Pałacu Prezydenckim poświęcone ubezpieczeniom społecznym przyszła minister pracy Jolanta Fedak i poinformowała wówczas o swojej ustawie o OFE.

W czasie gdy stosunki między rządem a Lechem Kaczyńskim są napięte, rada stała się miejscem, w którym ich poglądy na najważniejsze sprawy mogą być skonfrontowane. Nawet jeśli odbywa się w to w atmosferze słownych potyczek. Bo także na tych posiedzeniach prezydent nie kryje krytycznej opinii o polityce rządu. Wczoraj Lecha Kaczyńskiego niepokoiło szybkie tempo narastania długu publicznego. Prezydent pytał, czy rząd nie zwleka z reformami, bo boi się wprowadzania takich rozwiązań w latach wyborczych.

Niewykluczone, że wkrótce dowiemy się o kolejnych propozycjach rządu. Na przełomie marca i kwietnia szykowane jest kolejne posiedzenie o finansach publicznych, a w planach jest także dyskusja o ochronie zdrowia. Ma na nią zostać zaproszona minister zdrowia Ewa Kopacz.

Grzegorz Osiecki

grzegorz.osiecki@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.