Dziennik Gazeta Prawana logo

Chcieli zawiesić Kamińskiego

26 czerwca 2018

Były szef CBA Mariusz Kamiński uważa, że postawienie mu zarzutów przez rzeszowską prokuraturę było zemstą premiera za trafienie na trop afery hazardowej. DGP dotarł do dokumentów związanych z tą sprawą. Nie przesądzają one, czy teza Kamińskiego jest uprawniona.

14 sierpnia 2009 r. Mariusz Kamiński spotyka się z premierem Donaldem Tuskiem. Ujawnia mu ustalenia swojej służby i zaangażowanie prominentnych polityków PO w podejrzane działania lobbingowe wokół ustawy o grach i zakładach wzajemnych. Gdy Kamiński we wrześniu dostanie wezwanie do prokuratury w Rzeszowie w celu przedstawienia mu zarzutów za nieprawidłowości w sprawie afery gruntowej, oskarży premiera o chęć zakneblowania go i ukarania za te działania. Będzie przekonywał, że prokurator Bogusław Olewiński z Rzeszowa nigdy nie chciał stawiać mu tych zarzutów, ale skarżył się, że jest w tej sprawie naciskany przez przełożonych. Olewiński w niejasnym oświadczeniu zaprzeczy, by się na to skarżył. Potwierdzi jednak, że poprzedni prokurator krajowy Marek Staszak nie akceptował jego wstępnej oceny prawnej. Nie wiadomo, co ona zawierała.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.