Tusk i Kaczyński staną przed komisją na początku lutego
Komisja śledcza badająca aferę hazardową wyznaczyła datę przesłuchania premiera Donalda Tuska: odbędzie się ono 4 lutego.
Dzień później zeznawać ma Jarosław Kaczyński. Wczoraj sejmowi śledczy po ponad dwóch miesiącach pracy po raz pierwszy spotkali się z prokuratorami prowadzącymi tę sprawę. Uzgodniono, że komisja zacieśni współpracę z prokuraturą.
Dlaczego tak ważne spotkanie odbyło się dopiero teraz? Część członków komisji wnioskowała o to od dawna, jednak szef sejmowych śledczych Mirosław Sekuła był do niedawna głuchy na argumenty posłów PiS i SLD.
Politycy opozycji nie kryją rozczarowania sposobem, w jaki prace komisji prowadzi jej przewodniczący. We wczorajszym wydaniu Naszego Dziennika Zbigniew Wassermann mówił nawet, że niektóre działania Sekuły mogą mieć charakter przestępczy. - Razem z posłem Wassermannem rozpatrywaliśmy taką możliwość: czy przypadkiem nie jest tak, że to nie pan Sekuła podejmuje decyzje? Odnieśliśmy wrażenie, że on działa pod czyjeś dyktando, i uznaliśmy, że pewne jego działania mogą wręcz zmierzać do blokowania prac komisji - mówi w rozmowie z DGP posłanka PiS Beata Kempa. I dodaje: - Bardzo poważnie zastanawiamy się nad stosownym wnioskiem w tej sprawie. Nie wiemy, czy mamy rację, ale być może powinna to sprawdzić prokuratura.
Niewykluczone też, że opozycja złoży wniosek o odwołanie Sekuły. - Już w piątek szykowałam się z tym wnioskiem, chociaż wiedziałam, że w głosowaniu przegramy. Ale chodziło o to, by zaprotestować przeciwko takiemu sposobowi prowadzenia obrad. Pan przewodniczący skutecznie mnie jednak zablokował, nie godząc się na rozszerzenie porządku obrad - podkreśla Beata Kempa. Politycy PiS zapowiadają, że na razie wstrzymają się z formułowaniem tego typu postulatów. Chcą zobaczyć, jak Mirosław Sekuła będzie się zachowywał w czasie zaplanowanych na ten tydzień przesłuchań. Jak mówią, wierzą, że będzie lepiej.
Marcin Graczyk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu