Święczkowski chce pozwać Kaczmarka
Janusz Kaczmarek nie interesował się sprawą porwania i zabójstwa Krzysztofa Olewnika - stwierdził wczoraj prokurator Bogdan Święczkowski, były szef ABW, który zeznawał przed sejmową komisją śledczą.
Posłów interesowało, jak za czasów ministra Zbigniewa Ziobry Prokuratura Krajowa nadzorowała śledztwo w sprawie porwania Olewnika. Święczkowski był wtedy dyrektorem biura ds. przestępczości zorganizowanej, a Kaczmarek prokuratorem krajowym. To wtedy śledztwo przeniesiono z Warszawy do Prokuratury Okręgowej w Olsztynie, która w końcu dokonała zatrzymań sprawców. - To była moja decyzja. To ja ją rekomendowałem Kaczmarkowi do podjęcia, bowiem formalnie on musiał taką decyzję podpisać, ja takich uprawnień nie miałem. Tak naprawdę Kaczmarek sprawą się nie interesował, tylko zrzucał ją na mnie - oświadczył wczoraj Święczkowski.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.