Teraz się przekonamy, ile warte były obietnice
W TEJ KAMPANII DONALD TUSK obiecał znacznie mniej niż w poprzedniej. Ale uzdrowienie finansów publicznych, stworzenie funduszu emerytalnego zasilanego pieniędzmi z gazu łupkowego, przedszkola finansowane z budżetu państwa to i tak sporo
Ekipa Donalda Tuska wygrywa wybory w zupełnie innej sytuacji niż 4 lata temu. Wówczas gospodarka pędziła jak lokomotywa, za euro płaciliśmy znacznie poniżej 4 zł, a za franka szwajcarskiego o ponad jedną trzecią mniej. Teraz wszystkie wskaźniki gospodarcze zapowiadają spowolnienie, a Narodowy Bank Polski musi interweniować, by utrzymać stabilny kurs naszej waluty. Duży spadek wartości złotego powoduje nie tylko chaos w gospodarce, ale również stwarza groźbę, że dług publiczny przekroczy 55 proc., a więc konieczne będzie podniesienie podatków i wprowadzenie drastycznych cięć budżetowych.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.