Przyszły rząd będzie musiał powstrzymać gnicie państwa
SYSTEMOWE REFORMY mamy już za sobą. Teraz trzeba się zająć ich dopracowaniem i odbiurokratyzowaniem kraju
Edukacja, służba zdrowia, finanse publiczne i upraszczanie przepisów - zdaniem ekspertów z Rady Monitorującej "DGP" te dziedziny przyszły rząd powinien zacząć porządkować w pierwszej kolejności. Najważniejsze: zlikwidować bariery, które powodują złe funkcjonowanie państwa.
Polska ma ogromne rezerwy, których uwolnienie spowodowałoby przyspieszenie wzrostu gospodarczego. Uproszczenie przepisów dla przedsiębiorców, a więc likwidacja barier utrudniających im działanie, spowodowałoby, że w ciągu 10 lat nasz PKB zwiększyłby się o dodatkowe 14 proc. Czyli w tym roku zamiast prognozowanego wzrostu PKB o 3,8 proc. moglibyśmy liczyć na 5,2 proc. Dostrzega to prof. Krzysztof Rybiński, rektor Wyższej Szkoły Informatyczno-Ekonomicznej w Warszawie.
- Zgłosił się ostatnio do mnie przedsiębiorca, który działa na rynku od ponad 20 lat. W 1991 r. na pozwolenie na budowę fabryki czekał pół roku, teraz - gdy zamierza postawić kolejną - po 18 miesiącach nie ma odpowiedzi - opowiada Rybiński. I to nie jest tak, iż na to pozwolenie czeka jedynie ten przedsiębiorca. Razem z nim kilkaset osób, które w tej fabryce znalazłyby pracę, kooperanci gotowi zwiększyć zamówienia i obroty. - Na jedną decyzję urzędnika czeka cała gospodarka - kwituje ekonomista.
Poprawa sytuacji mogłaby nastąpić szybko, bo uproszczenie prawa budowlanego nie wymaga powoływania komisji Przyjazne Państwo czy długich uzgodnień międzyresortowych.
Agnieszka Chłoń-Domińczak, była wiceminister pracy i polityki społecznej, dodaje, że wyzwaniem rządu będzie zorganizowanie wypłat emerytur zgromadzonych w OFE. Ruszą one w 2014 r. Jako drugie zadanie wskazuje konieczność zwiększenia aktywności polityki społecznej, które spowodowałoby, że osobom bezrobotnym będzie się opłacało szukać pracy, a nie pobierać świadczenia. - Dotyczy to głównie absolwentów, którzy trafiają na zasiłek tuż po szkole i są podatni na patologie - mówi.
Prof. Elżbieta Mączyńska-Ziemacka, prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego, na pierwszy plan wysuwa przeprowadzenie zmian w systemie opieki zdrowotnej, infrastruktury i edukacji. - Samo wprowadzenie elektronicznego systemu rejestracji spowoduje, że zniknie znaczna część szarej strefy - uważa. Przypomina, że wprowadzenie obowiązku stosowania kas fiskalnych przez lekarzy i prawników nie spowodowało zwiększenia wpływów budżetowych, bo nie powiązano tego z ulgami za świadczenia medyczne. Obywatel nie żąda od lekarza faktury, bo nie jest mu ona do niczego potrzebna. - Gdyby część wydatków na zdrowie mógł odliczyć, system zacząłby działać - dodaje.
Uzdrowienia wymaga też infrastruktura, bo wszystko planuje się tam osobno. Konieczny jest centralny nadzór nad inwestycjami drogowymi i kolejowymi. Tylko wtedy system transportu zacznie działać sprawnie. Obecnie jest on w stanie upadku.
- Polska nie potrzebuje już w zasadzie wielkich systemowych reform. Z wyjątkiem rolnictwa mamy je już za sobą. Teraz najważniejsze jest dokładne ich wykończenie - mówi prof. Stanisława Golinowska z Instytutu Zdrowia Publicznego Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego.
To brak takich działań powoduje, że reformy nie odnoszą spodziewanego skutku. Przykładem tego są reformy emerytalna i edukacji. W pierwszej milionom emerytów nie zagwarantowano odpowiedniej stopy zastąpienia. Pojawiła się więc wizja wielkich grup emerytów z bardzo niskimi, głodowymi świadczeniami. W efekcie znaczna część z nich chce dziś wrócić do ZUS, czyli podważa cały sens reformy.
Z kolei w przypadku reformy edukacji za zmianami strukturalnymi - najpierw wprowadzeniu gimnazjów, potem obniżeniu wieku szkolnego - nie poszły inwestycje w kadrę nauczycielską czy infrastrukturę. Dlatego dziś większość obywateli opowiada się za zlikwidowaniem gimnazjów, a rodzice sześciolatków zebrali ponad 350 tys. podpisów pod petycją wstrzymującą zmiany.
@RY1@i02/2011/167/i02.2011.167.000.003a.001.jpg@RY2@
@RY1@i02/2011/167/i02.2011.167.000.003a.002.jpg@RY2@
Mariusz Staniszewski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu