Siła reklamy
Klip promujący polską prezydencję w Unii Europejskiej wygląda trochę jak fragment wycięty z gry "The Sims". Smutna dziewczyna siedzi na ławce przed szklanym wieżowcem. Tanecznym krokiem zakrada się do niej młody mężczyzna ubrany w koszulę z polskimi ludowymi motywami. Zaczynają tańczyć (nad krokami pracował Agustin Egurrola), a wraz z nimi krajobraz - budynki, chodniki. Dołączają do nich inni tancerze i dynamicznie fikają w miejskiej przestrzeni. Na koniec zlatuje do nich samotna kobieta, która siada na ławce tak jak bohaterka z pierwszej sceny. Według twórców spot pokazuje Polskę jako zmieniający się kraj, miejsce przenikania kultur, różnorodności. Do kwestii technicznej animacji trudno się przyczepić. Zresztą odpowiadają za nią Tomasz Bagiński i firma Platige Image. Niestety przesłanie jest nieczytelne, dodatkowo w odbiorze przeszkadza patetyczna muzyka w stylu Piotra Rubika. Jej autorem jest Adam Skorupa, twórca muzyki do gier komputerowych, w tym "Wiedźmina". - Gdyby nie logo prezydencji, mógłby reklamować cokolwiek. Polski w nim tyle co nic - mówi Marcin Gajownik z Agencji Promocji Miast i Regionów. Nie najlepszą rekomendacją dla filmu jest też dwukrotnie większa liczba negatywnych ocen od pozytywnych na portalu YouTube.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.