Protest polskich rolników
Ponad 200 polskich rolników protestowało w poniedziałek przed siedzibą Komisji Europejskiej w Brukseli, domagając się równych dopłat bezpośrednich w całej Unii.
Chodzi im o kwotę, która będzie zapisana w siedmioletnim budżecie UE, który zacznie obowiązywać od 2013 r.
- Różnice są nieuzasadnione, ale będzie trudno o poparcie wszystkich krajów, by je zrównać - uważa Janusz Lewandowski, komisarz ds. budżetu. Dodaje, że jego celem jest zmniejszenie różnic, ale czy będzie to realne, okaże się w trakcie negocjacji.
Obecnie dopłaty bezpośrednie różnią się między krajami UE zauważalnie - za hektar w Grecji można dostać 540 euro, podczas gdy za taki sam kawałek ziemi na Łotwie - raptem 83 euro. W Polsce dopłaty wynoszą około 200 euro, a we Francji 310. Po dodaniu do dopłat bezpośrednich także wsparcia z drugiego filaru (czyli na rozwój terenów wiejskich, którego Polska jest największym beneficjentem), unijne środki rolne na hektar w Polsce wynoszą w sumie 320 euro, we Francji 350 euro, w Niemczech - 421 euro.
BT/PAP
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu