Słabe zdrowie prokuratorów
ŚLEDCZY IDĄ na zwolnienie lekarskie średnio dwa razy częściej niż inni pracownicy. W tym czasie dostają 100, a nie 80 proc. pensji. Resort sprawiedliwości zamierza to ukrócić
Najświeższym przykładem nadużywania przez prokuratorów przywileju pełnopłatnego zwolnienia jest historia byłego szefa kadr prokuratora Leszka Pruskiego. Awans na to stanowisko zawdzięczał ministrowi Andrzejowi Czumie, który po ujawnieniu przez "DGP" zaangażowania w śledztwa przeciwko opozycji i alkoholowe incydenty musiał go zwolnić z tego stanowiska. Pruski pracuje jednak we wrocławskiej prokuraturze apelacyjnej.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.