Dziennik Gazeta Prawana logo

Przebierańcy

29 czerwca 2018

Jest świetna okazja, by odświeżyć spot wyborczy, który spowodował przegraną Platformy Obywatelskiej w wyborach parlamentarnych w 2005 r. Jego autorzy - Adam Bielan i Michał Kamiński, wtedy jeszcze w Prawie i Sprawiedliwości - skutecznie przestraszyli wyborców, pokazując błyskawicznie pustoszejącą lodówkę. Żywność miała znikać z półek na skutek podwyżek cen, jakie byłyby konsekwencją zapowiedzianego przez PO wprowadzenia liniowego podatku VAT. Obecnie ten sam film powinny przypomnieć partie, które czują się zagrożone przez Polska Jest Najważniejsza. Grupa pod egidą Joanny Kluzik-Rostkowskiej w swoim programie gospodarczym zapowiedziała bowiem wprowadzenie liniowego VAT. Tyle że nie na poziomie 15, ale 19 proc. Oznacza to, że jajka, sery czy jogurty na filmie powinny znikać jeszcze szybciej, zanosi się bowiem na dużo większe podwyżki cen żywności. Obecnie ceny zawierają 5 lub 8 proc. podatku, potem jego stawka skoczyłaby do 19 proc.

Liniowy VAT jest marzeniem każdego ekonomisty. Tworzy system prostszy, odporniejszy na oszustwa, tańszy w poborze. To ważne zalety. Dla każdego ministra finansów ma jeszcze jedną - według wstępnych szacunków przysporzyłby budżetowi kilkanaście miliardów złotych rocznie. Przy naszej dziurze budżetowej te zalety są nie do przecenienia. Nie dziwię się, że eksperci, którzy przygotowywali program dla PJN, urokowi liniowego VAT się nie oparli. Dziwię się natomiast politykom, że nie próbują odpowiedzieć sobie i nam, co to będzie oznaczało.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.