Przecież wiadomo, co Tusk ma zrobić. Robić!
Przyznam się z odrobiną zażenowania: nie ekscytuję się expose premiera. Wiem, śledzę, media są pełne analiz, przewidywań i przypuszczeń, niektórzy osiągnęli już taką biegłość, że potrafią owo niewypowiedziane jeszcze expose ocenić, jednak w całym tym zamieszaniu zapominamy o jednym: to tylko słowa. Czegóż premier - jak każdy szanujący władzę polityk - nie jest nam w stanie obiecać? Kiedyś zapowiedział, że będzie dbał o ciepłą wodę w kranie, że zapewni nam przewidywalność, stabilizację i rozwój. Z tym hasłem wygrał jedne wybory, potem drugie. Dziś, gdy okazało się, że naród chce wrzątku, nadstawia ucho ku tej radykalnej fali.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.