Dymisje za Amber Gold
Prawo
Dymisja dla szefa Prokuratury Rejonowej w Gdańsku, postępowanie dyscyplinarne dla prokurator prowadzącej sprawę Amber Gold - to decyzje prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta. Z przedstawionego przez niego wczoraj raportu wynikało, że prokuratura działała "opieszale". Najpierw odmówiła wszczęcia śledztwa z doniesienia złożonego przez Komisję Nadzoru Finansowego, a po uchyleniu (przez sąd) tej decyzji umorzyła postępowanie. Gdy i ta decyzja została uchylona, dochodzenie zostało zawieszone, aby ostatecznie zwlekać z jego odwieszeniem.
- Decyzje były nietrafione merytorycznie. Wiele faktów świadczy o niedoskonałości pracy prokuratury w tej sprawie. Nie ma jednak sygnałów, by nieprawidłowości wyniknęły z jakichkolwiek nacisków - wyjaśniał Seremet. - To nie zła wola, raczej brak profesjonalnego podejścia.
Odtąd śledztwo, które zostało przeniesione do prokuratury okręgowej, ma osobiście nadzorować jej szef. A szef prokuratury apelacyjnej ma sprawdzać jego efekty. W przyszłości wszystkie sprawy z zawiadomień KNF mają trafiać na szczebel prokuratur okręgowych.
Opozycja zgodnie uznała, że to zbyt mało, a Seremeta poparł jedynie minister sprawiedliwości Jarosław Gowin.
Robert Zieliński
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu