Artyści polskich scen też chcą mieć swoją ustawę
Kultura
O natychmiastowe rozpoczęcie prac nad ustawą teatralną zaapelowali do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego m.in. twórcy i pracownicy teatrów.
- Obecny system trwać dłużej nie może, nie tylko dlatego, że dużo kosztuje i jest archaiczny. Trzeba go zmienić dlatego, że wszystkie decyzje dotyczące teatrów, personalne i finansowe, mogą być podejmowane zupełnie dowolnie, w zaciszu urzędniczych gabinetów, bez kontroli ze strony środowiska czy publiczności - mówi Jacek Poniedziałek, aktor Nowego Teatru w Warszawie, jeden z sygnatariuszy apelu.
- Nie ma ustalonych wysokości finansowania teatrów przez samorządy. A to nie daje stabilności w tworzeniu repertuaru - dodaje.
Duże teatry przedsięwzięcia planują z kilkuletnim wyprzedzeniem. Większość placówek planuje w perspektywie jedno-, dwusezonowej, ale nawet takie funkcjonowanie w obecnej sytuacji obcinania budżetów teatrom jest utrudnione. Olbrzymie problemy finansowe mają stołeczne teatry (Nowy czy Dramatyczny). Z kolei Dolnośląski Urząd Marszałkowski bez konsultacji z zespołami aktorskimi, związkami twórczymi i Ministerstwem Kultury zmienił statuty tamtejszych teatrów i wymienił dyrektorów tych scen.
Remedium ma być nowa ustawa, wzorowana na ustawie o kinematografii (Dz.U. z 2005 r. nr 132, poz. 1111 z późn. zm.). Środowiska teatralne chcą z niej m.in. zaczerpnąć przejrzysty sposób finansowania teatrów. Jednym z wstępnych pomysłów jest też np. finansowanie z budżetów samorządów tylko części premier rocznie, a fundusze na pozostałe inscenizacje teatry zdobywałyby w konkursach.
Ministerstwo Kultury przypomina, że w ubiegłym roku Sejm uchwalił nowelizację ustawy o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej (Dz.U. z 2011 r. nr 207, poz. 1230).
- W pracach nad nowelizacją brali udział przedstawiciele środowisk twórczych, w tym środowiska teatralnego. Obecnie prowadzone są prace związane z przygotowaniem odpowiednich rozporządzeń - podaje centrum informacyjne resortu.
- Możliwość dalszych zmian legislacyjnych należy rozważyć dopiero po sprawdzeniu, jak funkcjonują świeżo wprowadzone w życie przepisy - dodaje ministerstwo i podkreśla, że znowelizowana ustawa o działalności kulturalnej wyodrębnia nową kategorię wśród instytucji kultury - instytucję artystyczną. Pojęcie to obejmuje przede wszystkim teatry; zarówno dramatyczne, jak i operowe, muzyczne, lalkowe i tańca.
- To wyodrębnienie powinno stanowić w przyszłości punkt wyjścia do dalszych zmian, korzystnych dla funkcjonowania teatrów - konkludują urzędnicy.
Piotr Szymaniak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu