Dziennik Gazeta Prawana logo

PO i PSL coraz bliżej w sprawie wydłużenia wieku emerytalnego, dalej w kwestii mundurówek

28 czerwca 2018

Ludowcy nadal chcą premiować matki, ale teraz przez podwyższenie im świadczeń. PO proponuje tzw. emerytury częściowe

Od 150 do 200 zł wyższą emeryturę za urodzenie dziecka proponuje PSL, z kolei PO chce tzw. emerytur częściowych - to granice koalicyjnego kompromisu w sprawie podniesienia wieku emerytalnego do 67 lat.

Dziś o godz. 19 na ten temat mają rozmawiać kierownictwa PSL i PO. Nie wiadomo, czy porozumienie zostanie zawarte dziś, bo przeliczane są różne warianty rozwiązań. Ludowcy obstają przy propozycji premiowania matek - nie chcą już tego robić za pomocą skracania wieku emerytalnego, ale podnosząc im emerytury. Miałoby się to odbywać przez dopisanie określonej kwoty do odłożonej składki emerytalnej kobiety, wstępnie była mowa o 20 - 30 tys. zł. - Teraz liczymy, ile trzeba podwyższyć kapitał, by emerytura wzrosła o jakieś 150 - 200 zł za każde urodzone dziecko - mówi nam jeden ze wpływowych polityków PSL. Zgoda PO zależy od wyniku wyliczeń.

Ta propozycja PSL w przeciwieństwie do poprzedniej (skracania wieku emerytalnego matkom) podoba się nie tylko koalicjantowi, lecz także ekspertom. - Taki mechanizm podwyższania emerytury matek sprawia, że jest komu na nie pracować. To pomysł godny rozważenia, zwłaszcza gdyby miał umożliwić kompromis - komentuje dr Bogusław Grabowski, członek Rady Gospodarczej przy premierze.

PO z kolei proponuje tzw. emerytury częściowe, które bezrobotni mieliby pobierać przed osiągnięciem podwyższonego wieku emerytalnego, co podoba się PSL. O ile w sprawie podwyższenia wieku emerytalnego koalicjantom jest coraz bliżej, to PSL raczej nie zgodzi się na pomysły resortu finansów na zmiany w rządowym projekcie reformy emerytur mundurowych. - Niech to zostanie jako projekt ministra Rostowskiego, niech pójdzie z tym do służb mundurowych, to na pewno odniesie sukces. My powinniśmy trzymać się dotychczasowych propozycji ministra Cichockiego, które omawiał ze związkami - mówi szef klub PSL Jan Bury.

Resort finansów chce zmiany rządowego projektu w dwóch punktach. Oprócz wprowadzenia kryteriów 60 lat życia i 30 lat służby jako uprawniających do otrzymania świadczenia, chce też innego sposobu jego naliczania. Dziś to 75 proc. ostatniego uposażenia, MSW proponuje, by przechodzący na emeryturę wskazał trzy kolejne lata, z których średnia byłaby podstawą do wyliczenia emerytury. Ale resort finansów kwestionuje próg 75 proc. jako zbyt wysoki - proponuje wyliczanie emerytury z całego okresu służby. Podobnie jak o emeryturze z ZUS decyduje odkładana przez całe życie składka.

Politycy PO liczą, że nawet jeśli przegrają w tej sprawie batalię w rządzie, to po wydłużeniu wieku emerytalnego do 67 lat łatwiej będzie zaostrzyć regulacje wobec służb mundurowych. Wtedy mogliby wrócić do pomysłu i zgłosić poprawkę do własnej ustawy w Sejmie.

@RY1@i02/2012/055/i02.2012.055.00000030b.801.jpg@RY2@

Adam Chełstowski/Forum

Reforma emerytur mundurowych nadal dzieli koalicjantów

Grzegorz Osiecki

grzegorz.osiecki@infor.pl

współpraca agiel

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.