Kobieta przejmuje ster
Profesor Dorota Pyć, nowa wiceminister transportu, będzie dbać o gospodarkę morską
Morze fascynowało mnie od zawsze - przyznaje nowa podsekretarz stanu w Ministerstwie Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej. - W dzieciństwie jak magnes przyciągały mnie jego piękno i siła oraz nieprzewidywalność. Dlatego chciałam zostać marynarzem - mówi. Niestety tego marzenia nie udało się jej zrealizować, chociaż w młodości często towarzyszyło jej przekonanie, że będzie wykonywać pracę związaną z morzem. Myślała o studiowaniu oceanografii, o prowadzeniu morskich badań naukowych. Ale pod wpływem nagłego impulsu wybrała studia prawnicze na Uniwersytecie Gdańskim. Poza tym była ona otwarta na rozwój i gotowa na to, co przyniesie życie. - Na uczelni spotkałam wybitnych prawników morskich. Międzynarodowy wymiar i kompleksowość prawa morskiego zainteresowały mnie do tego stopnia, że napisałam z tego zakresu pracę magisterską, doktorat i rozprawę habilitacyjną - podkreśla nowa minister.
Od kilkunastu lat pracuje na Wydziale Prawa i Administracji UG. Wykłada też prawo w Wyższej Szkole Administracji i Biznesu w Gdyni oraz Akademii Morskiej w Gdyni.
Z perspektywy innych niż Pomorze części Polski prawo morskie jawi się już nawet nie jako dziedzina niszowa, ale wręcz egzotyczna. Niewielu ludzi o nim słyszało, jeszcze mniej się na nim zna. W opinii prof. Pyć ma ono jednak znaczenie dla każdego z nas. - Warto, będąc na zakupach, uświadomić sobie, że to, co wkładamy do koszyka przypłynęło do nas z miejsc oddalonych o tysiące mil morskich; na statkach, na których pracują marynarze, czyli pracownicy, na statkach, które muszą przestrzegać prawa w zakresie bezpieczeństwa morskiego. Statek morski to "przedsiębiorstwo", prowadzone w trudnych warunkach, które funkcjonuje w oparciu o prawo międzynarodowe oraz prawoUE i prawo polskie - wyjaśnia.
Na stanowisku podsekretarza stanu profesor zastąpiła kapitan żeglugi wielkiej Annę Wypych-Namiotko, która będzie teraz reprezentować Polskę w Międzynarodowej Organizacji Morskiej w Londynie. Nowa wiceminister należy do najbardziej uznanych ekspertów w swojej dyscyplinie. Dość powiedzieć, że jest członkiem Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Morskiego, wiceprzewodniczącą Komisji Prawa Morskiego PAN, należy do Stowarzyszenia Prawa Międzynarodowego, Polskiego Stowarzyszenia Prawa Europejskiego, a także jest honorowym członkiem ELSA Gdańsk. Ostatnio zaś prowadziła badania w zakresie prawa morskiego i prawa ochrony środowiska w Katedrze Prawa Międzynarodowego Publicznego UG.
- Oceniam ją jako jednego z najlepszych, jeśli nie najlepszego pracownika - mówi prof. Adam Wiśniewski, kierownik katedry. - I to pod każdym względem. Zarówno jeśli chodzi o pracowitość, podejście do zajęć czy sumienność w wykonywaniu obowiązków, ale także ze względu na liczbę publikacji. W ostatnich latach nikt nie miał ich więcej. Nic dziwnego, że byłem z niej bardzo zadowolony - dodaje prof. Wiśniewski.
Co istotne, prof. Pyć nie jest typem naukowca, który zapełnia swoimi pracami szuflady, ale nie jest w stanie przebić się ze swoimi pomysłami i wykorzystać je z pożytkiem w praktycznych sytuacjach.
- Profesor Pyć ma nie tylko ogromną wiedzę dotyczącą problematyki, którą się zajmuje, ale jest też osobą doskonale zorganizowaną i zdecydowaną. Potrafi kierować ludźmi, co już nieraz udowodniła. Poza tym, co bardzo ważne, ma też charyzmę - zapewnia prof. Wiśniewski, który jest gotów się założyć, że jego była podwładna sprosta ministerialnym wymaganiom.
Zwłaszcza że jest bardzo ambitna (o swoich osiągnięciach nie mówi w kategoriach sukcesu, lecz co najwyżej poczucia satysfakcji), a także twardo stąpa po ziemi. Zdaje sobie sprawę, że wyzwań jest wiele, a praca w resorcie wymaga wielkiej uwagi, zdolności bieżącego rozwiązywania problemów i umiejętności współpracy. - Czuję się naukowcem, w pewnych dziedzinach ekspertem. Na pewno moje prawnicze przygotowanie będzie pomagać mi w pracy na stanowisku podsekretarza stanu - przyznaje sama zainteresowana.
@RY1@i02/2013/178/i02.2013.178.07000030d.802.jpg@RY2@
fot. materiały prasowe
Profesor Dorota Pyć
Piotr Szymaniak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu