Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Sejm przeciwko alejom fotoradarów

29 czerwca 2018

Prawo drogowe

- Fotoradary nie są środkiem do poprawy bezpieczeństwa na drogach, ale instrumentem do łatania dziury budżetowej - mówił podczas wczorajszej debaty sejmowej Tomasz Kamiński z SLD.

Dyskusja towarzyszyła pierwszemu czytaniu czterech projektów ustaw drogowych zgłoszonych przez Solidarną Polskę, PiS, SLD i PO (druki sejmowe nr 1182, 1147, 1271 i 1275). Chodzi o nowelizacje kodeksu drogowego (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1137 ze zm.), ustawy o drogach publicznych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 260) i niektórych innych ustaw. Każda z nowelizacji zakłada rezygnację z przekazywania pieniędzy z mandatów za przekroczenie prędkości do budżetu państwa. Zdaniem Krzysztofa Tchórzewskiego z PiS mandaty uzyskiwane za pomocą fotoradarów stają się parapodatkiem i przyczyniają się do utraty akceptacji społecznej dla przepisów i ich lekceważenia.

- Obywatel uważa, że państwo na niego poluje, i odczuwa satysfakcję, gdy uda mu się uniknąć odpowiedzialności - mówił poseł PiS.

Nie zgadza się z tym Tadeusz Jarmuziewicz, wiceminister transportu, budownictwa i gospodarki morskiej.

- Najkrótsza droga do świadomości kierowcy prowadzi przez kieszeń - twierdzi.

PiS i SP proponują utworzenie specjalnych funduszy, na które trafiałyby pieniądze z kar z fotoradarów. Finansowano by z nich pomoc ofiarom wypadków. SLD i PO postulują przekazywanie tych środków na rzecz Krajowego Funduszu Drogowego.

Opozycja dowodzi, że to nie nadmierna prędkość, ale przede wszystkim zły stan dróg, nieprawidłowa organizacja ruchu, nieprawidłowy system szkolenia kierowców i zły stan pojazdów są głównymi przyczynami wypadków w Polsce. Dlatego posłowie SP chcą zmniejszenia liczby fotoradarów o 80 proc.

- W Niemczech na 100 wypadków przypada 1,4 zabitych, w Polsce ten odsetek wynosi 10,3. Widać więc, że fotoradary zamiast ratować życie, ratują budżet - powiedział Andrzej Adamczyk z PiS.

Z kolei SLD domaga się zakazu kontroli kaskadowych i zakazu rozmieszczenia urządzeń rejestrujących gęściej niż co 5 km.

Wszystkie kluby oprócz Ruchu Palikota zapowiedziały wnioskowanie o skierowanie każdego z czterech projektów do komisji infrastruktury. Posłowie RP zaapelowali o odrzucenie projektu PO, a skierowanie pozostałych do dalszych prac w komisjach.

Piotr Szymaniak

piotr.szymaniak@infor.pl

Projekty

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.