Dlaczego w Polsce tak trudno znaleźć pracę
Państwo to nie korporacja, ale z pewnością jako obywatele bylibyśmy z niego bardziej zadowoleni, gdyby czasem przypominało korporację. Gdyby na przykład przy wydawaniu publicznych pieniędzy bardziej kierowało się efektywnością niż szlachetnymi intencjami. Te bowiem osiągnięcia pożądanego celu nie tylko nie gwarantują, ale często wręcz od celu oddalają. Ilona Gosk z Fundacji Inicjatyw Społeczno- ekonomicznych oraz Joanna Tyrowicz z Wydziału Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego w artykule umieszczonym w ostatnim numerze kwartalnika "Liberte" przekonują, że tak się właśnie dzieje. Pokazują, że obecne i zamierzone działania państwa mające służyć walce z bezrobociem przynoszą rezultaty odwrotne od zamierzonych. Więc gdyby nawet ministrowi pracy udało się sięgnąć po pieniądze z Funduszu Pracy (na których trzyma łapę jego kolega z rządu odpowiadający za finanse) i miałby na walkę z bezrobociem dodatkowo 7,6 mld zł, to żadne dodatkowe miejsce pracy od tego nie powstanie. Właśnie dlatego, że politycy - wydając nasze wspólne pieniądze - nie kierują się efektywnością. W dobrze zarządzanej korporacji uznane by to zostało za marnotrawstwo, które jak najszybciej trzeba zlikwidować, żeby firma nie wypadła z rynku.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.