Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Samowystarczalni fizjoterapeuci

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Napisali projekt ustawy, która ma regulować ich zawód

Wkrótce Sejm zacznie pracować nad projektem ustawy regulującej zawód fizjoterapeuty. Przepisy są oczekiwane od lat. Polska jest jednym z ostatnich krajów Unii Europejskiej, która ich nie ma. Problem w tym, że według dużej części branży nowe przepisy ograniczą działalność fizjoterapeutów posiadających tytuł licencjata i magistra. Współautorem projektu jest Polskie Towarzystwo Fizjoterapii (PTF). Zdaniem przedstawicieli konkurencyjnego Stowarzyszenia Fizjoterapia Polska i fizjoterapeutów niezrzeszonych na proponowanych zmianach mogą skorzystać członkowie władz PTF.

Zgodnie z proponowanymi przepisami swobodnie działać będą mogli tylko fizjoterapeuci ze specjalizacją, których jest jedynie kilka procent. Tysiące licencjatów i magistrów fizjoterapii pozbawionych zostanie autonomii i samodzielności. Powód? Magistrowie wszystkie zabiegi będą musieli wykonywać pod okiem magistra ze specjalizacją albo lekarza. Fizjoterapeuci z tytułem licencjata będą zaś mogli tylko zaplanować zabieg i wpisać go w karcie chorego. Będą mogli prowadzić własne gabinety, ale tylko po zatrudnieniu kogoś ze specjalizacją albo będą musieli sami tę specjalizację zrobić. Mogą do niej przystąpić fizjoterapeuci po dwóch latach praktyki, a sama specjalizacja trwa cztery lata i jest bardzo kosztowna. I tu pojawia się PTF.

W programie specjalizacji znajdują się płatne kursy prowadzone przez Centrum Medyczne Kształcenia Podyplomowego, które organizują w dużej mierze członkowie władz PTF, zarówno ogólnopolskich, jak i lokalnych. - Krytycznie oceniamy sposób przeprowadzania kursów obowiązkowych do specjalizacji, których bezpośrednimi organizatorami i wykonawcami są osoby (a także ich krewni), figurujące w oficjalnym dokumencie Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego w gronie ekspertów, którzy program specjalizacji przygotowali - napisał już kilka miesięcy temu zarząd główny Stowarzyszenia Fizjoterapia Polska.

Pytany o konflikt interesów wiceprezes PTF Jan Szczegielniak twierdzi, że przymusu kończenia akurat tych kursów nie ma. Kursy specjalizacyjne prowadzą uczelnie czy szpitale. - Jeżeli ktoś prowadzi kursy, musi być jednak specjalistą, a większość z nich należy do PTF - przyznaje Szczegielniak.

W Sejmie projektem ustawy zajmuje się poseł PSL Dariusz Dziadzio. Według niego konflikt istnieje, ale między organizacjami reprezentującymi fizjoterapeutów. - Istnieją lobbyści, którym zależy na wywróceniu projektu ustawy, żeby pozostał stan obecny. Oni prowadzą drogie kursy dla fizjoterapeutów - mówi poseł. I zapewnia, że zrobi wszystko, aby marszałek jak najszybciej skierował projekt do pierwszego czytania. - Trzeba uporządkować ten zawód, aby leczyli lekarze, a nie znachorzy - tłumaczy.

Fizjoterapeuci zgadzają się z tym postulatem. - Osób, które psują nam reputację, jest wiele - przyznaje jedna z fizjoterapeutek. Sama spotkała się z trzema ofiarami szarlatanów. Dodaje, że w internecie popularny jest film pokazujący, jak osoba bez kwalifikacji manipuluje przy kręgosłupie pacjenta za pomocą nieprofesjonalnych dźwigni, zadając mu tylko ból.

Przedstawiciele branży uważają jednak, że ustawa w kształcie proponowanym przez Polskie Towarzystwo Fizjoterapii idzie w złą stronę. - Jeśli wejdzie w życie, będę musiał wyjechać za granicę. Jestem rok po studiach, więc na egzamin kwalifikacyjny na specjalizację mogę się zgłosić dopiero za rok - mówi jeden z fizjoterapeutów.

W środowisku powstaje petycja o odrzucenie projektu PTF. Stowarzyszenie Fizjoterapia Polska ma już projekt konkurencyjny wobec PTF. Na początek stycznia planowana jest pikieta fizjoterapeutów przed Sejmem.

@RY1@i02/2014/243/i02.2014.243.00000110a.802.jpg@RY2@

W kraju jest ponad 100 szkół fizjoterapii

Mariusz Gierszewski

mariusz.gierszewski@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.