Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Idee nie wystarczą

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Janusz Korwin-Mikke na tyle przyćmiewa całą resztę członków Kongresu Nowej Prawicy, że czasem zapominamy, iż ta partia składa się z setek czy tysięcy osób, z tego czterech w Parlamencie Europejskim. Media skupiają całą swoją uwagę na liderze skandaliście, a nie na postulatach gospodarczych KNP. A w tym tygodniu europoseł KNP Michał Marusik wypowiedział swoje zdanie w PE na temat. Europejskiego Banku Centralnego. Oskarżył EBC o spowodowanie kryzysu.

Nic nowego, wielu liberałów - i nie tylko - pisało np. o zbyt niskich stopach procentowych prowadzących do boomu kredytowego. Marusik jednak stawia zasadniczo odmienną tezę: Europa popadła w kryzys, bo wielki potwór EBC żywi się zyskami zdobytymi dzięki monopolowi na emisję pieniądza. Zdaniem posła "normalne" jest to, że zyski z operacji bankowych mają banki narodowe, a nie bank ponadnarodowy.

Zgódźmy się, że istnieje coś takiego jak podatek inflacyjny. Jeśli rząd zaciąga bezpośrednio w banku centralnym pożyczkę, wydrukowane pieniądze wydaje i korzysta z tego, że inflacja nadejdzie dopiero po pewnym czasie. Jako pierwszy użytkownik gotówki rząd wydawał pieniądz, zanim ten stracił na wartości. Ale rząd, a nie bank centralny! W jaki sposób EBC miałby zyskać na tych operacjach? Poseł Marusik mógłby dorzucić ze dwa zdania do swojej wypowiedzi, że EBC zarabia też jak każdy inny bank centralny, np. gdy wartość jego aktywów wzrośnie albo gdy inne instytucje wypłacą mu odsetki od pożyczonych im przez EBC pieniędzy. Mając wpływ na kredyt w gospodarce, ma też wpływ na swoje zyski. Szkopuł w tym, że pieniędzy EBC nie zachowuje dla siebie czy premie dla urzędników, ale przekazuje swoim akcjonariuszom. A tymi akcjonariuszami są narodowe banki centralne krajów strefy euro.

Wszystko więc wygląda tak, jakby chciał tego Marusik. Szkoda, że on tego nie wie.

KNP uważa, że mainstream go odrzuca ze względu na jego liberalizm. Ale grupa ideowa musi tym bardziej trzymać się faktów, im bardziej chce mainstream obalać. Co z tego, że ktoś "po prostu wie", że wolny rynek uratuje np. służbę zdrowia, jeśli nie ma pojęcia, jak tego dokonać. Co z tego, że KaNaPowcy po prostu wiedzą, że euro spowodowało kryzys, skoro wypowiedź w tej sprawie jednego z czterech jej przedstawicieli w strukturach UE nie ma sensu. Idee nie wystarczą.

@RY1@i02/2014/231/i02.2014.231.000003000.802.jpg@RY2@

Jan Wróbel dziennikarz i publicysta

Jan Wróbel

dziennikarz i publicysta

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.