PiS niczym samotna wyspa
PiS triumfuje po niedzielnym głosowaniu. I zapowiada, że jak tylko Państwowa Komisja Wyborcza upora się ze zliczaniem głosów i poda całościowe wyniki, zabiera się do roboty. Tylko jakiej? Bo jeśli ma na myśli rządzenie w ośmiu sejmikach wojewódzkich, to grubo się może mylić. Jest bowiem niczym samotna wyspa na polskim morzu politycznym, również na szczeblu lokalnym. Z kim będzie wchodzić w koalicje, skoro z nikim nie chce rozmawiać (pomijam wyborcze porozumienia), a jak już rozmawia, to kończy się na wchłonięciu do własnych struktur albo usunięciu ze sceny partyjnej? Czy znajdzie się chętny na realizację takiego scenariusza? Samodzielnie PiS rządzić zaś nie może, bo nie uzyskał na tyle dużej przewagi (z wyjątkiem dwóch województw).
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.