PiS górą. Idą zmiany
Do urn poszliśmy gromadnie. Może wynik frekwencyjny nie jest oszałamiający, ale i tak dużo lepszy niż w wyborach do parlamentów: euro- i krajowego. To oczywiście nic zaskakującego. Idzie przecież o to, jak nam się będzie żyło w mieście, gminie, powiecie i województwie. Chcemy mieć na to wpływ i zyskujemy poczucie, że go faktycznie mamy. Nie dziwi więc również, że wybieramy z list nazwiska osób, które znamy. Tych, o których myślimy, że się sprawdziły. Albo tych, których program wyborczy był na tyle atrakcyjny, by postawić na nowicjuszy. Czy miała tu znaczenie partia? Jak wskazują wyniki niedzielnego głosowania - miała. Okazało się, że nawet na szczeblu lokalnym połowa z nas jest zmęczona rządami Platformy Obywatelskiej. W połowie województw zwyciężyło Prawo i Sprawiedliwość. Jak nic idą więc zmiany. Pytanie: czy na lepsze - pozostaje otwarte.
@RY1@i02/2014/222/i02.2014.222.000000100.802.jpg@RY2@
Jadwiga Sztabińska redaktor naczelna
Jadwiga Sztabińska
redaktor naczelna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu