Dziennik Gazeta Prawana logo

Emerytom po równo. Po 37 zł

28 czerwca 2018

Projekt zmiany konstytucji, który zakłada jednakowe podwyżki świadczeń dla każdego, ma wstępne poparcie nie tylko PO, PSL i PiS. Waloryzacja kwotowa już od 2015 roku?

37,25 zł - dokładnie o tyle w przyszłym roku wzrosłaby każda emerytura i renta, gdyby zamiast procentowej - tak jak dzisiaj - obowiązywała waloryzacja kwotowa. Jej wprowadzenie oznaczałoby rewolucję. Różnice między najwyższymi a najniższymi świadczeniami zaczęłyby się zmniejszać. Przy obecnym systemie waloryzacji najniższa emerytura wzrosłaby w 2015 r. o nieco ponad 16 zł, przeciętna niespełna o 40 zł, z kolei emeryt ze świadczeniem w okolicach 4 tys. zł dostałby 80 zł podwyżki.

Rząd już raz wprowadził waloryzację kwotą. Ale w 2012 r. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że jest to niezgodne z ustawą zasadniczą. Dlatego teraz koalicja myśli o zmianie jej zapisów, by wprowadzić ten mechanizm na stałe.

Pomysł forsują ludowcy. Taki sposób naliczania jest w ich interesie. Elektorat PSL w dużej części jest ubezpieczony w KRUS, pobiera niższe świadczenia i na tej zmianie zyskałby najwięcej.

O waloryzacji kwotowej w expose mówił premier Donald Tusk. I nie rezygnuje z niej. Chce, by na ten temat merytorycznie rozmawiali ministrowie: pracy Władysław Kosiniak-Kamysz i finansów Mateusz Szczurek. Rozmowy planowane są na wrzesień, kiedy ostatecznie - jak zakłada rząd - wybrzmi afera podsłuchowa. W przygotowaniu są spoty informujące o zmianach. PSL ma projekt zmiany konstytucji, podpisało się pod nim 32 posłów. Aby zmiana była możliwa, potrzeba 307 głosów. Koalicja ma 234 głosy. Pozostałe będą najpewniej pochodziły od głównej partii opozycyjnej. - Możemy poprzeć waloryzację kwotową, to sprawiedliwe rozwiązanie - mówi przewodniczący klubu PiS Mariusz Błaszczak.

Poparcie PiS jest o tyle realne, że z podobnym pomysłem emerytalnym nosił się Jarosław Kaczyński, gdy był premierem.

Aby przegłosować zmianę, potrzeba 307 głosów. Koalicja ma ich 234

Grzegorz Osiecki

Marek Chądzyński

dgp@infor.pl

A2

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.