Tusk: Jaka afera?
Premier kontratakuje. Wyklucza dymisję szefa MSW Bartłomieja Sienkiewicza, twierdzi, że ujawnienie zapisów z podsłuchów jego rozmów z szefem NBP to próba zamachu stanu
Sienkiewicz i Belka dbali o dobro państwa i - oprócz stylu rozmowy - nie mają za co przepraszać. Parafianowicz i Nowak kręcili swoje małe biznesy i nie ma dla nich miejsca w polityce i państwowych spółkach. Służby specjalne mają wyjaśnić, jak doszło do nielegalnego podsłuchiwania kluczowych osób w państwie. Taki jest przekaz ze strony Donalda Tuska, który wykluczył wczoraj swoją dymisję. Opozycja ma inną wersję wydarzeń: chce nowego premiera i nowego rządu. Jej zdaniem Tusk nie tylko pozwala na podejrzane interesy, ale zupełnie nie panuje nad tym, co się dzieje w państwie, czego wyrazem są ujawnione rozmowy.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.