Jajcarze
Ktoś sobie z nas, osób chcących zagłosować w eurowyborach, robi żarty. Ale nie wywołują one uśmiechu. Co najwyżej grymas zniesmaczenia
To miała być historia o tym, by nie robić sobie, za przeproszeniem, jaj z eurowyborów, czyli z którejkolwiek strony by spojrzeć - sprawy całkiem poważnej. I by nie oddawać głosów na osoby kompletnie do pełnienia funkcji europosłów nieprzygotowane. A głównymi bohaterami mieli być sportowcy. Bo z całym podziwem dla ich osiągnięć, jakie kwalifikacje posiadają Otylia Jędrzejczak czy Tomasz Adamek do tego, by zasiąść na sali plenarnej w Brukseli?
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.