Polityczny termometr
Jest jedna rzecz gorsza od niespełnionych obietnic polityków, mianowicie obietnice spełnione - głosi popularne powiedzenie. I gdyby spojrzeć na polską historię w pespektywie 20 lat, to widać, że katalog obietnic, których realizacja puściłaby nas z torbami, był całkiem spory. A to 100 mln prezydenta Wałęsy, a to mieszkania dla młodych, które obiecywał prezydent Kwaśniewski. PiS proponowało 3 mln mieszkań, a PO podatek 3 razy 15 proc. Za każdym z tych pomysłów stały jakieś racje, każdy z nich brzmiał atrakcyjnie, ale jedocześnie był nierealny w ogóle lub niemożliwy do szybkiego wprowadzenia w życie. To zresztą daje politykom możliwość tłumaczenia post factum, że gdyby spełniono ileś warunków, to te pomysły z czasem mogłyby wejść w życie.
Ten krótki katalog pokazuje, że instrumenty takie jak władzomierz są potrzebne dwóm grupom: wyborcom i politykom. Wyborcom, by przypominali sobie, z jakim dystansem należy podchodzić do składanych przez polityków kuszących obietnic. Z kolei politykom - z jaką ostrożnością należy je wypowiadać. Na szczęście dla wyborców każda ekipa od lewicy do prawicy była już u władzy i wie mniej więcej, co jest realne. Znikają więc obietnice typu: nikt ci tyle nie da, ile ja obiecam. Ale nadal pozostaje problem tego, na ile spójne jest to, co słyszymy przed wyborami, z tym, co robi potem rząd. Konia z rzędem temu, kto na podstawie kampanii wyborczej w 2005 r. domyśliłby się, że PiS tak znacząco zmniejszy podatki, a w 2011 r., że PO podniesie wiek emerytalny. Władzomierz, który codziennie mówi politykom "sprawdzam", pokazuje, że najważniejszy jest jeden rodzaj ich obietnic - te odpowiedzialne.
@RY1@i02/2014/062/i02.2014.062.00000020b.802.jpg@RY2@
Grzegorz Osiecki zastępca kierownika działu życie gospodarcze kraj
Grzegorz Osiecki
zastępca kierownika działu życie gospodarcze kraj
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu